• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
shy - wątróbka nie wskazana jest w ciąży bo w niej jest najwięcej toskyn tak mi pani doktor mówiła

ankzoc
- ja nei miałam nic takiego codziennie chociaż parę razy ale czuje maluszka, ale ja bym się nie martwiła bo dzidzia jest na tyle mała że może odwróciła się nóżkami w stronę kręgosłupa i nie czujesz... Co do płci to mam tak samo w pierwszej ciąży wiedziałam ze będzi chłopak a teraz pani doktor przypuszczała na 70 % chłopaka ale ja tak nie do końca to czuję więc zobaczymy badania mam w poniedziałek.

bishopka
mocno tulę i
[*] dla Twojego synka

notka
biedny synuś dużo zdrówka dla niego :)

oliwka ja też chce kwiecień :)

teva
to super że wszystko w porządku :)

aisak
u nas też takie drogie ceny usg - bo za usg połówkowe liczą sobie 280 i to najtaniej

ladies
hehe fajne istne wakacje :)

co do soku z marchewki bardzo lubię ale niestety teraz w ciąży tylko się trochę napije i od razu taka zgaga że aż mi się płakać chce

A my mieliśmy dzisiaj plany ale nasz króliczek pokrzyżował je wszystkie. Rano dziwnie się zachowywała zawieźliśmy ją do weterynarza a on po badaniu stwierdził niewydolność nerek i niestety 3 godziny później zdechła :( a była z nami 7 lat jej jak dziwnie tak bez niej a mi łezka cały czas w oku się kręci.
 
reklama
Bishopka, przytulam najmocniej jak umiem.... mysle o Szymonku
[*]
to musi byc ciezki dzien dla Ciebie, duzo sily kochana

aneczka, dziekuje kochana, noc mielismy nieprzespana, meczyl sie moj Okruszek, nosek zapchany na maxa i jeszcze suchy kaszel sie pojawil :sad:
przykro mi z powodu kroliczka :-( ja bardzo mocno przezywam zawsze gdy "domownik" odchodzi

musze isc ze swoja koteczka do weterynarza, wyrywa sobie futerko z brzuszka :confused::confused:
 
Bishopka: przytulam CIe w tym ważnym dniu!

wiecie co ja nie mam weny... wczoraj czułam sie okropnie, mięsnie mnie bolą... nawet nie pojechałam z Maja na angielski ;/
dzis Maja pojechała do babci na jeden dzien, jutro ją przywiozą, nadal czuje sie okropnie.. ale mam zamiar chociaż pierniki upiec, b o mają leżeć conajmniej 4 tygodnie :P także wybieram sie zaraz do sklepu a potem odpoczywam :P

teść mi miał przywieźć wózek bo ktoś chce go obejrzeć, ale oczywiście zapomniał ;[ i musiałam sie z panią na sobote umówić :P będe dzis go męczyć telefonami dopóki nie spakuje wózka do samochodu :D
ale jak go nie kupią to będziemy mieć dwa wózki w mieszkaniu hahahaha :P
aa najwyżej podrzucimy do szwagra ;p on ma gdzie trzymać i będzie bliżej żeby przywieźć jak cos :P
ale miejmy nadzieje, ze sie wózek spodoba i sie go pozbędę juz :P
 
reklama
a wiecie najlepsze co sie stało wczoraj do teściowej przyszło wezwanie z zusu żeby słożyła wyjaśnienia czy zatrudniła mnie jak byłam w ciaży i takie tam czy jestesmy spokrewnione ;| hahahaha masakra, bo kontrolują tak jakby mieli coś z tym zrobią a dobrze wiem ze nie mają prawa nic z tym zrobić :P ja tam juz jestem zatrudniona pare lat ale byłam na wychowawczym haha :P
aa i ma wyjaśniać czy mnie zatrudniła jak byłam juz w ciąży, a przecież nie ma takich przepisów, że nie można kobiety w ciąży zatrudnić:angry:

no i mnie wkur.żyli bo nie wiadomo kiedy kase wypłacą, to może skoro oni tak przeciągają a i tak muszą wypłacić to ja napisze pismo, że mają mi z odsetkami wypłacić tą kase.. :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry