• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
ale mnie złapał leń :-( tak Was podczytuję codziennie, ale jakoś nie chce mi się nic napisać, nie wiem czemu. W domu nie robię kompletnie nic, K musi zmywać, sprzątać, prać itd. Nie wiem co mi się stało. Brzuch mnie ciągnie z każdej strony i do tego dzisiaj 2 razy wymiotowałam :-(
 
liczę na to, że po prostu synkowi się nie spodobało moje śniadanie, a później drugie śniadanie :-p ogólnie :-pto czuję się nienajgorzej, oprócz tego, że KOMPLETNIE nic mi się nie chce
 
Kruczka - mnie taki leń dopadł pod koniec ciąży z Antkiem. 3 miesiące przesiedziałam w domu.. Praktycznie od października do porodu 22.12 wychodziłam tylko na zakupy rzeczy potrzebnych dla dziecka :baffled:... Teraz mi to nie grozi, bo 'Pan zarazka' na to nie pozwoli. Najlepiej to chyba się zmobilizować i wziąć do czegoś... Zawsze to czas szybciej mija ;)
 
Cześć Brzuchatki, ostatnio mnie nie było bo wróciłam do pracy i jak z niej wracam to zapadam w drzemkę, a potem budze się i przenosze do sypialni i tak już do rana. Masarka jakaś, a miał być przypływ energii:-D
Oby do 7 grudnia, bo dłużej już nie dałabym rady pracować. Kość ogonowa mnie dobija już tak od 10-11 godziny, wieczorem chodzę skulona jak człowiek pierwotny, bo ciągnie brzuch:-D
Gratuluję wszystkich wyczekaych, jak i niespodziewanych córeczek i synków;-).

A tak w ramach dowcipu - dziewczyna, która miała przejąć część moich obowiązków jest w 8 tygodniu ciąży:cool2:.
 
reklama
jejku jak ja nienawidze jelitowki......
naszczescie pozniej przez jakis czas czlowiek jest uodporniony na to go... no

dzieciaki to najczesciej roznosza niestety... moj jeszcze z przedszkola nie przyniosl virusa i oby tak zostalo:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry