iza876 ja zawsze jak robię pierniczki to wychodzą twarde jak kamienie, trzeba je schować do pudełeczka nawet na tydzień i robią się miękkie, dlatego tak wcześnie się je piecze, żeby w święta były zjadliwe.
Ankzoc super że już masz nowego laptopa i nie musisz się męczyć z komórką! Udanego dnia, bo plany masz niesamowite!
Iśku ja tam uważam że dobrze, że młody nie lubi czekolady, może być mu troszkę ciężej, ale z drugiej strony o ile zdrowiej!!!!!!
Jak słyszę teksty, że poród nie przebiega ładnie bo rodząca nie chce współpracować to aż mi się coś dzieje!!! No przecież każda się stara i wcale nie jest jej na rękę męczenie się, no chyba że ktoś ma specjalne zdolności i np potrafi telepatycznie zmniejszać rozwarcie, albo spowalniać akcję porodową...
oliwka jeszcze tylko troszkę, wytrzymaj do końca roku, a potem będziesz mieć luzik.
Dominiczka ja też uwilebiam Moje Wypieki, często korzystam i zawsze mi wszystko ładnie wychodzi!
Olcia witaj wśród kwietniówek ;-)
aaaa19 trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę, ja dziś zaliczyłam swoją, też zmieniałam lekarza i powiem Ci, że jestem baaaaardzo zadowolona, życzę Ci tego samego!!!
Notka cieszę się, że zakupy się udały. Wg mnie lepiej że kupiłaś spodnie- ja wolę takie praktyczniejsze zakupy. Ostatnio siostra chciała mi kupić śliczną elegancką sukienkę ciążową w mothercare, była boska i pięknie na mnie leżała, ale jak pomyślałam, że założę ją może 2 razy a potem będzie wisieć na wieszaku, to powiedziałam, że jej nie chcę.
Gratuluję kopniaczka!!
Dziewczyny jak czytam reakcję waszych dzieciaczków na niespodzianki mikołajkowe, to już się nie mogę doczekać, aż moje będzie takie duże i będzie się cieszyć z prezentów.
Ja do dziś pamiętam (rodzice moi też wspominają), jak jako dziecko rozpakowywałam prezenty i mówiłam 'wow, jakie świetne!!! Zawsze o tym marzyłam!!! Wy byście mi tego NIGDY nie kupili!!!'
Ja po wizycie u lekarza, zmiana okazała się trafiona, lekarz super (mój przestał przyjmować w przychodni, dlatego zmieniałam). Jedynie nie spodobał mu się mój twardy brzuch, kazał odpoczywać, przyjść za dwa tyg i zabronił chodzić na jogę (a miałam iść zaraz po wizycie :-().