Bishopka
mama swoich dzieci
Chyba nie doczytam wszystkiego ale jestem, jakby ktos pytał
a tak poważnie, to witam się z Wami w zimowy wieczór. U nas śniegu napadało, więc dzieciaki mają radochę, gorzej z autem
ta jazda to masakra. Nie wiem, czy pisałam, ale w srodę miałam małą kolizję, na szczęście nic się nie stało, ale stresu miałąm pełne gatki- a gatki już niemałe są 
a tak poważnie, to witam się z Wami w zimowy wieczór. U nas śniegu napadało, więc dzieciaki mają radochę, gorzej z autem
ta jazda to masakra. Nie wiem, czy pisałam, ale w srodę miałam małą kolizję, na szczęście nic się nie stało, ale stresu miałąm pełne gatki- a gatki już niemałe są 
???