reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
teva powiem Ci, że kreatywna to Ona jest, czasem z R się zastanawiamy jak Ona na coś wpadła, wszystko jak układa ma swój prostoilinijny cel...ostatnio wzięła 6 pustych butelek po wodzie żywiec i wybudowała zamek :szok: poważnie, szkoda, że zdjęcia nie zrobiłam
 
reklama
dotkass oczywiscie i na nfz zdarzają się perełki, ale są to zazwyczaj własnie perełki, a zdecydowana większość to niestety konowały (przynajmniej ja na takich trafiałam)

perełką jest np. pediatra z przychodni w której szczepię Gosię, zdecydowanie fajniejsza niż ta której płaciłam za wizyty. Problem w tym, że w tej przychodni sa 3 lekarki, a tylko jedna super.
 
Wiadomo, że budowanie z klocków czy też ukladanie puzzli rozwiają bardzo wyobraźnię dziecka.. moja Maja np do tej pory preferowała najbardziej puzzle... ułoży sama bez pomocy 160 szt a ma 3,5 roku. Klocki wcześniej miała takie duże lubiła budować jednak nie dawno babcia kupiła jej mały zestaw klocków takie podrobki lego ksiezniczka karoca i koniki do skladania tak jej się spodobały te klocki że ciągle mówi mamo potrzebuje więcej klocuszkow :) Ja sama osobiście preferuję takie zabawki bo wiem ze przy tym bardzo się skupia angażuje kombinuje i wycisza..bo to takie małe biegajace adhd z wiecznie gadajacą buzką :)
 
Nef, ja mam natomiast zupełnie inne doświadczenia z pediatrą :tak::-)

ankzoc, Amelcia też uwielbia puzzle, kiedyś kupiliśmy Jej takie dla starszaków (sama sobie wybrała, miała wtedy 3 lata, puzzle dla 6+) poszłam do kuchni wracam a puzzle ułożone :szok: dziecięca wyobraźnia jest jeszcze niczymnie zakłócona, nie tak jak nasza dlatego im łatwiej, to zupełnie jak z tymi delfinami co Wam kiedyś wklejałam...dla przypomnienia 888 delfiny.jpg dziecko widzi delfiny, dorosły parę kochanków, dopiero jak się przypatrzymy dojrzymy delfiny :tak:
 
Wiadomo, że budowanie z klocków czy też ukladanie puzzli rozwiają bardzo wyobraźnię dziecka.. moja Maja np do tej pory preferowała najbardziej puzzle... ułoży sama bez pomocy 160 szt a ma 3,5 roku. Klocki wcześniej miała takie duże lubiła budować jednak nie dawno babcia kupiła jej mały zestaw klocków takie podrobki lego ksiezniczka karoca i koniki do skladania tak jej się spodobały te klocki że ciągle mówi mamo potrzebuje więcej klocuszkow :) Ja sama osobiście preferuję takie zabawki bo wiem ze przy tym bardzo się skupia angażuje kombinuje i wycisza..bo to takie małe biegajace adhd z wiecznie gadajacą buzką :)
GRatuluje corci, naprawde zdolna-160 elementow w tym wieku to naprawde swiadczy o niesamowitym skupieniu!Niejeden dorosly mialby dosyc po 5 minutach:)
Tez kocham puzzle:)))


Za cholere nie widze delfinow:>

Dziewczyny, maz mi zrobil niespodzianke...i zamowil bilety na premiere HOBBITA- juz w ten czwartek:)))Hurra nie moge sie doczekac:)))P.S. chalka wyszla boska, wkleje foty jutro:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry