reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Notka - dziękuję, właśnie w tym problem że ja nie obcinam jej tych paznokci bo zazwyczaj nie mam co bo jej się kruszą i łamią, dlatego nie mam wpływu na to że one tak wyglądają i mogą wrastać ale mam witaminę a w domku więc będę jej smarować od dziś... a do lekarza i tak idę bo ma jeszcze kaszel odrywający i ciężko jej go wykrztusić, więc może da coś... no a za tydzień w czwartek na badanie słuchu i do kontroli ech... mam nadzieję, że w nowym roku będzie lepiej... szczerze, to pokładam wielkie nadzieje w tej szczepionce Ismigen...Jeśli chodzi o synka Twojego to może zróbcie mu wymaz u nas taki katar okazał się przez bakterie grypy... dodam że nic więcej oprócz kataru nie miała
 
reklama
Bishopka - ja to chyba nawet nie powinnam jeść czosnku, bo mam niskie ciśnienie. Latem do sałatki i grilla ok, ale teraz jakoś mnie nie ciągnie:baffled:.

Udanej walki z chorobą wszystkim życzę;-). U mnie dzisiaj była pierwsza noc, że czułam się lepiej niż poprzedniej, tak więc widzę światełko w tunelu.
 
Hej dziewczynki :) dziękuję bardzo za wsparcie, właśnie tego było mi trzeba! Dziś jest lepiej :) Wczoraj pożarłam się z moim D, kiedy ja jestem w ciąży, oddalona o 1000 km (on póki co jest za granicą, a ja w PL) znalazł sobie koleżankę, z która spędza wolny czas! I wyobraźcie sobie, że dziewczyna ma taki tupet, żeby zjawiać sie po 24, żeby on coś jej zeskanował i w czymś pomógł... I ciągle ona ma jakieś prośby i potrzeby...Niestety, przez taką "osóbkę" pokłóciliśmy się, a ja pół dnia przeleżałam płacząc... :/
Nef dużo zdrówka!
Myszka uważaj na tą ospę, mi kiedyś mówili, że można mieć 2 razy, ale lekarzem nie jestem, więc dokładnie nie wiem...
alex bojowa jesteś, ale to ponoć normalne w ciąży, ja też zawsze byłam ustępliwa, ale teraz jak coś mi się nie podoba to zwracam uwagę!
Notka ponoć żółto-zielony katar to albo bakteryjny, albo już końcówka, życzę tego drugiego:)
Shy to ten twój współpracownik ospę załapał? Co to jakaś epidemia?

Widzę temat położnych... U was się wybiera, składa jakąś deklarację? Bo mnie poinformowali, że szpital wysyła papiery gdzieś tam i wtedy położna przychodzi do domu :)
 
oj... ja to bym jej kłaki wyrwała! Sama swoje dziecko zostawiła w Pl, sądzi się z ze swoim chłopem i na mojego poluje. Szuka ojca dla swojego dziecka? Nie umiem o niej dobrze pomyśleć :/ Ale mój D też by mógł nauczyć się asertywności, znalazł się dobroczyńca!
 
madan, dzieki kochana odosnie kataru..... wiem wlasnie o tych kolorach, potem robi sie bialy i koniec z tym ze po 3 dniach znow mamy zolty :no: .... rzeczywiscie poprosze o ten wymaz, bo to nie jest normalne :-(

kochana co do baby, jak ja nie cierpie takich babsztyli.... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
a maz dlugo jeszcze na wygnaniu bedzie???
a kysz babsztylu jeden!!!!
a co maz na tę sytuacje, jak tlumaczy takie wizyty?? obok siebie mieszkaja?

dwa dni temu moj maz dostal propozycje pracy w naszej centrali w Paryzu..... no i przez chwile nawet bralisnmy pod uwage wyjazd cala rodzina..... ale jednak wiecej jest pzreciw niz za....ja sie smialam ze niechaj sam jedzie to sie w glowe postukal....ja go troche podpuszczalam, bo kurcze wiem ze zawsze sie wlasnie jakas zyczliwa znajdzie co sie cudzym mezem chetnie zajmie :wściekła/y:
 
Madan: pokaż jej gdzie jej miejsce :P ja to jestem przeczulona na punkcie takich.. bleh i bądź wredna! :wściekła/y:

aa wiecie co moje konto nie świeci juz pustkami, zus sie wreszcie ruszył ;p mogę kompletować wyprawke i zrobić zakupy świąteczne :P a najgorsze ze teraz u rodziców nic nie kupie i w poniedziałek mam zamiar do bonarki sie wybrac.. pewnie bede musiała z Mają :confused2: a załoze sie ze bedzie pełno ludzi :szok: dobrze ze mam juz upatrzone mniej wiecej co kupić to wejde tylko tam gdzie musze:P

a we wtorek znowu musze na morfo i mocz, w środe do lekarza, w czwartek wolneee :D a w piątek znowu do lekarza po skierowanie do urologa bo juz sie trzeba na przyszły rok umawiac :szok:
 
reklama
Oliwka, no wlasnie nie, bo alergiczny to bialy, taki cieknacy a ten jest ewidentnie bakteryjny i juz prawie drugi miesiac trwa z mala przerwa :-(

wlasnie maz pojechal po synka, na 13h umowilam wizyte u pediatry, poprosza o wymaz
a na 16.40 na wszelki wypadek do laryngologa zapisalam

starszy ma problem z brzuszkiem...trzeci tydzien biegunka, teraz kaszel doszedl, dostalismy skierowanie na panel pokarmowy z krwi w kierunku alergii i posiew na to i owo, zobaczymy czy te badania dadza jakas wskazowke
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry