reklama

Kwietniowe mamy 2016

aniabuu ja tez 2009 tylko październik.
Co do ślubów to ja tez mam cywilny tylko. Teściowa mnie wrecz zmusiła do ślubu. Przez miesiąc wydzwaniała codziennie i nalegała. I dla świętego spokoju ślub był. Wszystko załatwiliśmy, miał być obiad rodzinny. A tu co.. Nikt z rodziny mojego męża nie przyjechał. Było mu mega przykro. Co najzabawniejsze. Prawie rok później sytuacja sie powtórzyła. Tylko tym razem miał być kościelny. I bez mojej wiedzy już był załatwiany. Ale powiedziałam Nieee i od tamtej pory niestety moje notowania spadły.
 
reklama
My na pewno będziemy mieć problem kiedy będziemy chrzcili drugie dziecko, bo zobowiązaliśmy się do slubu kościelnego a tak naprawde nigdy go nie weźmiemy. Trzeba będzie najwyżej poczukac księdza w innej parafii.
 
Hej. Z synkiem czulam sie okropnie w ciazy, wymiotowalam ponad 4 miesiace, schudlam ponad 5 kg, mialam chyba wszystkie objawy ciazy, spuchniete nogi, bolaly mnie stawy, bezsennosc i zespol niespokojnych nog w nocy a i jeszcze wszechobecna zgaga. jejku ile ja sie nameczylam :crazy: ale bylam taka szczesliwa bo wiecialam ze im gorzej sie czuje to tym silniejszy plod:-) Pierwsza ciaze poronilam w 11tc, cieszylam sie bo czulam sie wspaniale i pozniej okazalo sie dlaczego. Teraz moglabym ciagle spac, moja zyciowa bateria miga na czerwono- moze tym razem bedzie dziewczynka? :-)

U mnie o ciazy wiedza najblizsi. Moja mama jak jej powiedzialam to zaczela sie smiac i mowi ze wiedziala tylko sie nic nie odezwala. Tzn domyslila sie i mowi ze widac po mnie ( twierdzi ze znow bedzie chlopak)
 
kurczaczek ja za moje dalam 30£, bez promocji byloby 45£ wiec spora roznica :)

martita o rany, to rzeczywiście ciężko sie dostac do Twojej ginki. oblegana babka.

dorota ale lipa ze strony rodziny męża... kurde, ja ze złości chybabym kontakty z nimi zerwala :( a na pewno cos bym na ten temat powiedziala.

my z mężem wzięliśmy ślub konkordatowy w marcu tego roku, dokładnie co do dnia w 10 rocznicę naszego związku wiec romantycznie :) śmieje sie, ze sobie tak wymyslilam zeby mężul nie musial dwoch dat pamiętać ;)
tak wiec dziecię wbilo się juz na legalu ;)
 
reklama
Martita a może daj pani doktor jeszcze jedną szanse ;-) Jak się nie sprawdzi to zmień lekarza i już :happy:
Karolina ja też przechodziłam katuszę i właśnie tak to sobie tłumaczę, że dzidziuś się lepiej rozwija (grunt to sobie coś wmówić ;-)) Teraz już nie ma takich dramatów - chodź nadal nie jest lekko. Nie wiem czy już się przyzwyczaiłam, czy najgorsze już za mną :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry