Bluelovi trzymam kciuki, że "za chwilę" zobaczysz swojego synka! Czekamy z niecierpliwością na wieści!
Kitki, masz rację pogoda jest cudowna, a ja nie mogę za bardzo chodzić i żałuję, że nie mogę iść na spacer ;( Ale teściowa przyjeżdża zaraz po mnie i zabieramy Majkę na salę zabaw, bo biedna wczoraj cały dzień w domu z leżącą mamą przesiedziała. Usiądę sobie wygodnie w kąciku a teściowa przypilnuje małej. Nie mogę puścić jej samej, bo teściowa zabiera też drugą wnuczkę, a z dwiema nie da sobie rady.
Buziaki dla wszystkim mam :*