Klaudyna trzymam kciuki!
Annika śliczny Twój synuś, oby jak najszybciej oddycha samodzielnie.
Ja mam już dziś dostać mała do siebie ale ostateczna decyzja o opuszczeniu inkubatora zapadnie pewnie ok połowy dnia. Strasznie zimno mam w sali :/
Kitki pionizacja u mnie była po prawie 24h bo lekarz powiedział ze wcześniej nie ryzykujemy tozehscia szwów. .. Poszło nieźle tylko bardzo mi się niedobrze robi jak wstaje. Mam nadzieję że jak coś wreszcie zjem to mi się poprawi....
Annika śliczny Twój synuś, oby jak najszybciej oddycha samodzielnie.
Ja mam już dziś dostać mała do siebie ale ostateczna decyzja o opuszczeniu inkubatora zapadnie pewnie ok połowy dnia. Strasznie zimno mam w sali :/
Kitki pionizacja u mnie była po prawie 24h bo lekarz powiedział ze wcześniej nie ryzykujemy tozehscia szwów. .. Poszło nieźle tylko bardzo mi się niedobrze robi jak wstaje. Mam nadzieję że jak coś wreszcie zjem to mi się poprawi....
a ja od niedawna mam mega czujny sen, wiec zaczelo mi to przeszkadzac. Ale on tez sie srednio wyspal bo co chwile ode mnie obrywal 