Cześć dziewczyny ☺
Jejku w końcu Was doczytałam ile to trwało, tyle się dzieje że nie ogarniam w głowie wszystkiego
Gratuluję mamuśkom które nie dawno urodziły. Ciesze się razem z Wami

Dużo sił i wytrwałości życze i zdrówka dla maluchów, żeby ładnie przybierały na wadze.
Jestem z wami myślami żebyście szybko wróciły z zdrowymi maluszkami do domu.
U mnie bez zmian nadal w trójpaku

czuje się różnie czasami jestem taka osłabiona kręci mi się w głowie ale to pewnie przez niskie ciśnienie.
Noce są czasami ciężkie boli w kroczu jak się obracam albo mam wstać. Bywają i bóle @ ale najgorzej się męczę z obracaniem, trochę pośpie-poleże na boku i jak się chce obrócić to czuje takie ciągnięcie brzucha i jest bardzo twardy że czasami aż mam łzy w oczach ale po chwili przechodzi. Stawianie się brzucha mam często bywa że w przeciągu godziny z 3 razy co 10 minut ale później jest długa przerwa. Nikt nie mówił że będzie lekko.
Bardziej w głowie mi siedzi temat porodu. Czy lepiej zdecydować się na cc czy może sn dałabym rade. Mam taki mętlik w głowie, przez tego mojego lekarza. Nie wiem co jest lepsze dla bąbelków.
W sobotę miałam przez chwilę trochę energii to pozmywałam odkurzyłam i wytarłam kurze i padłam energii zabrakło na mycie łazienki i podłóg. Mąż trochę psioczył że miałam odpoczywać ale jak on cały dzień ciął drzewa to sie wystarczająco napracował więc musiałam ruszyć w końcu dupsko z łóżka

a wczoraj zrobiłam nawet dewolaje na obiad aż byłam w szoku że wytrzymałam ale chociaż raz kiedyś musze, bo tak to ciągle obiady robi mama - zginęlabym bez niej. Dziś mycie okien i pranie firan ale moja mama nas wyręcza. Podziwiam was dziewczyny że dajecie jeszcze radę w domu robić i dzieckiem - dziećmi się zająć.
Fenika musisz być silna dla dzieciątka. Jak musisz to sobie popłacz to mi zawsze pomaga i zawsze możesz nam się tu wyżalić. Przytulam :*