Ostatnio był u mnie chrześniak. Przytulał Antosia i Maje. Po 3 dniach pojawiły się u niego plamki, diagnoza lekarza - ospa. Ospa zaraza zanim pojawią się plamki... Tata mojego chrześniaka był u lekarza zapytać o Antosia. Podobno jest jeszcze chroniony moimi przeciwciałami nabytymi jeszcze w brzuchu. Pocieszam się, że dodatkowo jest na piersi. Jezeli chodzi o Maje to z jednej strony jak zachoruje to będzie już z głowy, ale z drugiej strony nie chce żeby była chora przy noworodku, bo mimo wszystko boje się o niego. Kupiłam Majce w aptece neosine, niby pisze że zwalcza także wirusa ospy wietrznej. Najgorsze jest to, że choroba rozwija się do 21 dni, tak więc teraz czekają nas trzy tygodnie w niepewności