Trix86
Zaangażowana w BB
Martita nawet nie wiedziałam, że są takie krople
Popristu zamiast mleka krowiego zaczęłam używać koziego, to samo z serem, musiałam uważać na pieczywo, mięso. Szynkę piekłam sama itp.
I to zdecydowanie pomogło.
Nikos ma teraz 2,8 l ,pije mleko bez laktozy, bo on go dużo pije ale naleśniki robimy już ze zwykłego, trochę śmietany fi zupy możemy dodać,czasem i pierogi ruskie zje.
Czasem dostaje malutkiej wysypki po tym ale przechodzi. Najważniejsze, że.brzuszek nie boli.
Popristu zamiast mleka krowiego zaczęłam używać koziego, to samo z serem, musiałam uważać na pieczywo, mięso. Szynkę piekłam sama itp.
I to zdecydowanie pomogło.
Nikos ma teraz 2,8 l ,pije mleko bez laktozy, bo on go dużo pije ale naleśniki robimy już ze zwykłego, trochę śmietany fi zupy możemy dodać,czasem i pierogi ruskie zje.
Czasem dostaje malutkiej wysypki po tym ale przechodzi. Najważniejsze, że.brzuszek nie boli.
Ale za to mam problem z Damianem. On jest pozytywnie nastawiony do brata, pomaga we wszystkim, pilnuje go ale jest też zazdrosny. Jak karmię Małego albo trzymam na rękach to zaraz chce natychmiast do mnie i wtedy cuduje, mężowi już gwiezdne wojny z płaczem zrobiłam to się poprawił bo wcześniej zamiast go zająć czymś to tylko opieprzał i wyganiał więc ja chwilami serce mam rozdarte
z czasem jest coraz lepiej