Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny Julcia z nami!
Urodziła się o 11.38, waga 2530g. Kruszynka, śpi sobie na cycusiach, pogadala trochę siary że strzykawki, narazie nie chce chwytać sutka
Dziewczyny ale dzis duzo cudnych zdjec. Wszystkie dzieciaczki cudne i te male i te wieksze! Same slodziaki na naszym forum[emoji1]
Klaczek - ja tez sie troche obawiam jak czytam wpisy dziewczyn. Z cora nie mialam wiekszych klopotow. Dalam jesc z butli odlozylsm i spala w lozeczku w nocy a w dzien na kanapie w pokoju zawinieta w rozek. Albo spala albo sobie grzecznie lezala. Nie nosilam. Nie bujalam. Nie musialam przy niej non stop siedziec. Teraz doceniam jaki luz mialam. Boje sie ze jej braciszek z nawiazka nadrobi za siostre bo pn w brzuchu juz matce terror narzuca i to taki az czasami swieczki mam w oczach z bolu
Kitki to ja mam - póki co (odpukać) na odwrót z Damianem miałam przeboje najpierw szpital, strach o dziecko, stresy a potem w domu 4msc kolek a Dominik to właśnie tak jak piszesz ze z cora mialas gdzie akurat jest to tam usnie problemu z brzuszkiem nie ma jedyne co to śpi więcej w dzień niż w nocy i to musze mu przestawić jakoś.