Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny przepraszam jeśli temat juz byl ale jestem na prawdę zdesperowana a wiem że któraś z Was też miała takie problemy. Alusia łapie pierś dwa lyki puszcza. Tak w kółko. Jak zabiorę to płacz. Jak dam z butelki sztuczne to ładnie pije. Nie wie co robić. Podałam jej wlaśnie szyuczne. A teraz Ściągnęłam laktator em ok190 ml. Nie pomaga przetrzymanie tj ze poczekam aż zglodnieje porządnie i ze wtedy ładnie zje.
Sweetka moja też często tak ma, szczególnie w te upały. Zawsze najpierw proponuję pierś, dopiero po jakimś czasie daję butelkę, a później ściągam pokarm z piersi, żeby nie zaburzyć produkcji. Niestety nie mam złotej rady, u mnie po 2 tygodniach w pewnym momencie samo przeszło. Z tym, że my miałyśmy takie problemy przy wieczornych karmieniach.
Dziewczyny przepraszam, że tak Wam wchodzę na wątek ale chciałabym Was zaprosić do mojego sklepu
z ubraniami dla dzieci. Link do: Q-ba Style | Facebook
Są to ubranka tyko i wyłącznie polskich producentów, świetna jakość modne fasony.
Teraz jest sporo rzeczy na letniej wyprzedaży myślę, że znajdziecie coś dla swoich pociech.
Kontakt przez mój fanpage na FB. Jest konkurs i zapraszam do wzięcia w nim udziału. Odnośnie rozmiarów pytajcie
Hej dziewczyny, co słychać jak maleństwa się rozwijają, Krzyś dzisiaj konczy 3 miesiące a z dnia na dzień robi się bardzo marudny, ciężko mu zasnąc samemu i musze go usypiac na rękach. Ale mam całkiem inne pytanie. co myślicie o wyprawie nad morze z 5 miesięcznym maluchem?
Madzia to sto lat dla Krzysia :-)
Nad może to chyba spokojnie, my z Marcysią wybieramy się we wrześniu właśnie więc tez już 5 mc będzie. My będziemy jechać jakies 450km ale autostradą to 4h i jesteśmy na miejscu ;-)
my już dwa razy byliśmy w UK z 2 i teraz 3 miesięcznym Antkiem. 12h w jedną stronę + 2h promu i nie było problemu. Do tego dzisiaj jechaliśmy z Oxfordu do Dover 5h w korku. Wydaje mi się, że dacie radę, wszystko zależy od organizacji. Oczywiście wszystko zależy od zachowania najmłodszego skarbka