Kitki jak narazie w szkole córci się podoba, mówi nawet jest fajniej niż w przedszkolu :-)
A jak Twój szkrab sobie radzi??
Moja córka tez poszła z zapałem do szkoły, ale po miesiącu stwierdziłą ze szkoła jest głupia bo trzeba tylko się uczyć i trzymać ołówek cały czas i pisać i ja rączka boli

Najbardziej jej się podoba w-f, basen, karate, piłki i szachy:-) ale moja córa to typ sportowca i taka chłopaciara, prędzej ja znajdziesz na drzewie czy na płocie niż w sukience i z lalą w ręku

za to pływanie, rower, rolki, hulajnogę, deskorolkę ma opanowane do perfekcji, cały wolny czas spedza na podwórku z jakimś "sprzętem" sportowym
Martita - ja tez mam już czasami takie kłucie, jakby w pochwie mi ktoś szpilki wbijał, pokłuje trochę i przechodzi, to chyba normalne, pamiętam ze w pierwszej ciąży tez tak miałam
Kłaczek - ja biorę eutyrox 50 ale moje tsh z tamtego tyg to 3,5 wiec za duże ale gin powiedział ze wciazy najważniejsze jest ft3 i ft4 i poki to jest w normie to tsh mam się na razie nie przejmować bo dawke zwiększyłam dopiero 2 tyg. temu. Kazał zrobić wyniki za miesiąc i jak wtedy nei spadnie to będziemy zwiększać.
widzę ze Wy badacie tsh, a ft3 i ft4 nie badacie wcale, nie każą Wam?
Ja w pierwszej ciąży miałam tez wizyty co miesiąc i było ok, po 30tc co 3 tyg a później co 2. Teraz tak się nie da, u mnie pierwsze 16-18 tyg to cały czas okres zagrożony dlatego chodze często by w razie "w' czegos nie przegapić, poza tym gdzieś z tyłu głowy czai się myśl co jak maluszek umrze a ja będę go nosic w sobie miesiąc czasu do kolejnej wizyty? Także demony czasami daja o sobie znać:-

-

-( wole trzymać rekę na pulsie. Teraz mam wizyte w czwartek ale u gina do którego chodze tylko na usg bo co tu dużo mówić jest słaby, widać ze nie zna się za bardzo na prowadzeniu trudniejszej ciąży, dla niego skoro zaszłam to luz, wszystko ok, nic nie trzeba brac, będzie dobrze i tyle. Także chodze tam tylko by podejrzeć i się uspokoić ze dzidzia zyje. We wtorek mam prenatalne u tego drugiego gina, jemu ufam i On mnie tak naprawdę prowadzi.
Dziewczyny trzymam mocno kciuki za dzisiejsze, jutrzejsze i środowe wizyty