Karolina1987W
Fanka BB :)
Dzien dobry:-) Wrocila mi chec do zycia. Wczoraj nie moglam zasnac a dzis juz o 5 czulam sie wyspana. Mdlosci dalej sie utrzymuja ale zaczynam jesc inne produkty niz jablka i chleb z maslem. Na razie mam -4kg od poczatkowej wagi, ciekawe ile przytyje w tej ciazy (ostatnio 15kg)
Moj maz mysli chyba, ze jak brzuch jest maly to nie zachodza zadne zmiany w organizmie i nie traktuje sie jeszcze kobiety jak w ciazy. Napierdziela sie ze mnie bo szybko sie mecze, a wczoraj poszlam na pietro po skarpetki malego i zeszlam zdyszana a on do mnie " no chyba sobie zartujesz teraz? Po kilku schodach sie zdyszalas?" No tak, przeciez w ciazy jestem to mi wolno
:-):-)
Poprosilam zeby mi wyjal rowerek stacjonarny zeby troche pocwiczyc
Moj maz mysli chyba, ze jak brzuch jest maly to nie zachodza zadne zmiany w organizmie i nie traktuje sie jeszcze kobiety jak w ciazy. Napierdziela sie ze mnie bo szybko sie mecze, a wczoraj poszlam na pietro po skarpetki malego i zeszlam zdyszana a on do mnie " no chyba sobie zartujesz teraz? Po kilku schodach sie zdyszalas?" No tak, przeciez w ciazy jestem to mi wolno
:-):-)Poprosilam zeby mi wyjal rowerek stacjonarny zeby troche pocwiczyc
KItki udanego zebrania.
reforma to pomyłka ale trudno, jest jak jest i trzeba się dostosować, u mojej córki jest 16 uczniów w klasie wiec nie dużo, niby łatwiej ogarnąć ale są naprawdę dzieci takie ze szok, wygadane, wyszczekane, odzywki takie maja
moje dziecko czasami przychodzi i mowi mi ze dzieci się szantazuja nawzajem ze jak np. będziesz się bawił z tym i z tym to nie będę już twoim kolegą albo jak nie będziesz w parze to więcej cie nie zaproszę do domu. Ja dużo jej staram się tłumaczyć bo jest wrazliwa i wszystko bierze do siebie a dzieci czasem cos klepna jezorem, za dwie godz nie pamietaja co mówiły a ona przezywa tydzień. Ale żeby nie było ze moja córka to taki biedny aniołek, o nie co to to nie, co prawda nie wyzywa, nie bije się ani nic z tych rzeczy ale potrafi tez nieźle narozrabiać, jak to dziecko:-) Mi się wydaje ze po tej reformie to najgorzej maja nauczyciele bo dostają dzieci rozne, 6-7 latki, z różnym poziomem i wiedza i nie wiadomo do kogo się dostosować aby jednym się nie nudziło a drugie żeby ogarniały temat. Takie moje zdanie