marzenka bardzo, bardzo się cieszę, że wszystko z Mateuszkiem jest w porządku!! az mi się cieplej na serduchu zrobilo!

bardzo się cieszę!!! i gratuluję syneczka, wybraliście piękne imię, jedno z moich ukochanych bo moj brat ma tak na imię...

<3
kasiagaw gratuluję córeczki!!

śliczne imię!!
kitki nie jestes zolza, po prostu nie lubisz byc w centrum zainteresowania, ja mam tak samo

nie moglam sobie wyobrazić wesela, nie chcialam tego, jestem wstydliwa osoba, niesmiala, u kogos na weselu zawsze jestem maks do północy bo dluzej zniesc nie mogę tych wymuszonych tancow z podpitymi wujami, kuzynami, ktorych nie widzialam od paru lat, rozmow z ciotkami i sluchania ich bredzenia o chorobah, szpitalach itp

a na wlasnym weselu to juz masakra jest! musisz obtanczyc kazdego faceta, obejsc kazdy stol, dbac o gosci, usmiechac sie caly czas, zegnac gosci, upominac orkiestre i przy tym starac sie ladnie do zdjec wychodzic

ja podziekowalam za taka "zabawę" i wesela nie mialam

sam slub i obiad, gosci bylo 17

i byłam i nadal jestem przeszczesliwa, ze tak zrobilismy
bluelovi super, ze juz jestes w domku!