Dzisiaj obiecuję sobie, że do łóżka nie wejdę zanim nie wykonam całego zestawu ćwiczeń!!
Dzień mamy taki pochmurny, co chwila pada i jeszcze to straszne wiatrzycho, fuj. Znowu nici ze spaceru!
Klaudana - właśnie taką pamiątkę chciałam, dzieciaki uwielbiają oglądać fotki ze swojego wczesnego dzieciństwa, uwielbiają różne opowieści o tym jak byli mali, taka pamiątka z 3/4D to naprawdę skarb. Oczywiście pod warunkiem, że dzidzia odpowiednio się pokaże:-)
Ania - na to właśnie liczę, że córcia będzie spokojna i śpiochowa :-) przynajmniej do czasu, he he
Kitki ja też po pierwszych ćwiczeniach miałam straszne zakwasy. Polecam ciepła kąpiel w wannie. Jak zaczniemy systematycznie ćwiczyć, to nic nie będzie bolało a i poród pójdzie jak z płatka;-)
Lusinda to miły wieczór z mężusiem się zapowiada, będzie powitanko. Fajnie tak sie stęsknić i witać:-)