reklama

Kwietniowe mamy 2017

Ok niby tam dołączyłam ale pisaliście juz tam coś bo nie widzę żadnych postów?

Ogólnie pomysł ok ale wydaje mi się ze póki co jeszcze cały czas dochodzą do nas nowe mamy które zanim dojdą ze tam gdzieś jest to oleją sprawę z reszta ciężko to tam ogarnąć i dużo mam może zrezygnować z udzielania się na forum

 
reklama
Mi się też czasami wydaje że coś czuję. Nie jestem na 100% pewna że to jest to. Dałabym sobie 80% :) Po prostu na razie się cieszę tym stukaniem a później nabiorę większej pewności.
 
Ja jeszcze nic nie czuje :) oprócz efektów obżarstwa :D dziś nie dałam rady i musiałam kupić sobie kapustę kiszoną, dostałam takiego ślinotoku...zjadłam całe opakowanie i teraz umieram... a zjadła bym więcej :) gdybym miała
 
Ja jeszcze nic nie czuje :) oprócz efektów obżarstwa :D dziś nie dałam rady i musiałam kupić sobie kapustę kiszoną, dostałam takiego ślinotoku...zjadłam całe opakowanie i teraz umieram... a zjadła bym więcej :) gdybym miała


Ja na kiszone miałam ochotę w ciąży z synkiem :) A Ty masz już jakieś przeczucia co do płci? Ja w tej ciąży jestem na diecie cukrowej :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry