Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Oh ja też nie lubię czegoś takiego. Wrócić od lekarza i pytać się w internecie czy to co zapisał jest bezpieczne. No kurcze taka osoba nie zaufa osobie wyksztalconej w tym kierunku ale juz paru anonimom z neta tak? Masakra jak dla mnie.A to tak jak chciałaś, na rano
ech... właśnie odeszłam z grupy na fb, nie mam nerw czytać większości postów, gdzie dziewczyny pytają czy ich wyniki krwi/usg/moczu etc są prawidłowe...normalnie są o krok od tego, żeby załatwiać sobie wzajemnie recepty,bo skoro mi pomogło to Tobie też, tylko jedna z drugą nie doczytały, że u jednej kamica nerkowa, a u drugiej kamienie w pęcherzyku żółciowym i tak codziennie jakieś kwiatki. Z racji zawodu jakieś minimum wiedzy medycznej mam i coś mnie trafia, trzęsą się nad sobą, do lekarza i na izbę przyjęć latają chyba conajmniej raz w tygodniu, tak się przejmują ale jak Kowalska poleci tabletki cudowne na sraczkę to Nowakowa co ma wysypkę ( przepraszam jeżeli któraś z Was ma na nazwisko Nowak ub Kowalska, nie mam nikogo konkretnego na myśli. ) już leci po nie do apteki, tylko czekać aż się potrują czymś albo zaczną sobie choroby wynajdywać po obejrzeniu wyników i leczyć wzajemnie. No kurczę, to niebezpieczne przecież, ja rozumiem podzielić się obawami, zapytać jak potoczyła się historia leczenia kogoś, kto miał te same objawy, diagnozę i leki ale szuakć porady medycznej wśród mam nie-lekarzy i oczekiwać "jasnych odpowiedzi" to normalne? Jeżeli tak,to ja jestem nienormalna, bo o wyniki i stan ciąży pytam lekarzy i położne, a na forum pytam o kosmetyki, ciuszki, wózki, itd.
dla mnie zabawne jest jak ktoś próbuje sie za wszelka cene wymadrzac w internecie podważając zdanie lekarzy prowadzących innychOh ja też nie lubię czegoś takiego. Wrócić od lekarza i pytać się w internecie czy to co zapisał jest bezpieczne. No kurcze taka osoba nie zaufa osobie wyksztalconej w tym kierunku ale juz paru anonimom z neta tak? Masakra jak dla mnie.
![]()
W ta stronę to jeszcze rozumiem bo mnie też się zdarza pytać o rady ale też biorę to na swoją własną logikę i odpowiedzialność.dla mnie zabawne jest jak ktoś próbuje sie za wszelka cene wymadrzac w internecie podważając zdanie lekarzy prowadzących innych [emoji14] wtedy to juz olewamale czasem zdarza mi sie nim mam szanse skonsultowac cos z lekarzem zapytac czy ktos np. mial podobnie czy cos w ten desen a i tak zawsze odezwie sie ktoś kto nie ma wiedzy ale ''wydaje mi sie, zeeeee ...
''
Pochwal się koniecznie wózkiem złożonymJa mam jedną paczkę Libero ( w No bardzo popularne ) ale rozmiar 2, więc chyba kupimy te pampersy mniejsze,w szpitalu zapewniają rzeczy dla dziecka więc zorientuję się w temacie ale tak czy inaczej muszę mieć wszystko przygotowane z ewentualnym mm, bo na wyspie nie ma sklepu i jakby coś się wydarzyło to czekamy na prom, potem ponad pół godziny drogi do miasta. U mnie znajomi zaczynają już dzwonić i pytać czy mały już na świecie, a to jeszcze tyle czasuno i dojechały zakupy dla Stasia ALE zostały w sklepie przy przystani promowej, dziś szwagier odbierze i będziemy skręcać
bardzo ciekawa jestem wózka
![]()
Oj ja czasami i po wizycie u lekarza wolę wejść i zapytać innych dziewczyn co o tym myślą myślą jak to było u nich. Tak jak chociażby teraz. W piątek byłam na wizycie standardowo miałam mierzone ciśnienie i nagle 145/95 gdzie przez całą ciążę miałam 110/70. Moja lekarka nawet słowem o tym nie wspomniała nie usłyszałam żadnych wskazań żeby codziennie kontrolować i co robić gdyby utrzymywalo się dalej takie wysokie po prostu temat został pominięty czyli tak jakbu to było nie istotne a wydaje Mi się ze jest bo wysokie cisnienie w ciąży może być z tego co mi wiadomo bardzo niebezpieczne. Wczoraj wieczorem czułam się okropnie i rzeczywiscoe miałam znowu 138/105 więc poniekąd rozumiem szukania pomocy w Internecie w momencie kiedy nie mamy możliwości odrazu skonsultować tego u lekarza.Oh ja też nie lubię czegoś takiego. Wrócić od lekarza i pytać się w internecie czy to co zapisał jest bezpieczne. No kurcze taka osoba nie zaufa osobie wyksztalconej w tym kierunku ale juz paru anonimom z neta tak? Masakra jak dla mnie.
![]()