Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Gratulacje kochana!! [emoji8][emoji8][emoji8]Hej kochane! Udało się, Adaś jest już na świecie, było mega ciężko bo skurcze krzyżowe.
Zaczęły się 3.30 co 10 minut. Potem ta krew ale nadal miejscu okazało się że wszystko w porządku. Jakaś pindowata położna mi się trafiła bo stwierdziła że wyciszają skurcze bo nie ma skończonej 37 tygodnia. Brakowało 3 dni. Dała leki ale na szczęście mały się nie dał. Co prawda trochę mi się rozjerzdzaly te skurcze ale były coraz mocniejsze. W końcu pojawiło się rozwarcie na 2 cm i pojechałam na salę. Zawiedli mnie bo już dawały czadu że nie mogłam ustac. Miała być cc ale anestezjolog zaproponowała znieczulenie i żeby spróbować. Oj ciężka była decyzja nie obeszło się bez mojego płaczu i stresu. Strasznie się bałam ale zaryzykowalam. Po znieczuleniu ulga niesamowita. Cudowny wynalazek. Potem pół godziny parte tu już pierunsko bolesne znowu i Adaś o 18.04 się urodził. Szczęście i szok w jednym. Dałam radę.
![]()


gratulujeHej kochane! Udało się, Adaś jest już na świecie, było mega ciężko bo skurcze krzyżowe.
Zaczęły się 3.30 co 10 minut. Potem ta krew ale nadal miejscu okazało się że wszystko w porządku. Jakaś pindowata położna mi się trafiła bo stwierdziła że wyciszają skurcze bo nie ma skończonej 37 tygodnia. Brakowało 3 dni. Dała leki ale na szczęście mały się nie dał. Co prawda trochę mi się rozjerzdzaly te skurcze ale były coraz mocniejsze. W końcu pojawiło się rozwarcie na 2 cm i pojechałam na salę. Zawiedli mnie bo już dawały czadu że nie mogłam ustac. Miała być cc ale anestezjolog zaproponowała znieczulenie i żeby spróbować. Oj ciężka była decyzja nie obeszło się bez mojego płaczu i stresu. Strasznie się bałam ale zaryzykowalam. Po znieczuleniu ulga niesamowita. Cudowny wynalazek. Potem pół godziny parte tu już pierunsko bolesne znowu i Adaś o 18.04 się urodził. Szczęście i szok w jednym. Dałam radę.
![]()
Sikorka, gratuluje bliźniakówja i mój mąż mamy siostry bliźniacze Ja na każdej wizycie mam badany mocz i od 7 miesiąca krew na hemoglobinę. Nie puchne mocno, są dni, ze w ogóle, a maszynki do mierzenia ciśnienia nie mam
co do lekarzy i stanu zdrowia to w sumie każdy ma własne zdanie i to temat rzeka.
Anjouek, im dłużej patrzę na meble i wózeczek tym bardziej mi sie podobają
A wstawisz linka z tej sesji? Mój co prawda głowa w dół ale bym zobaczyła jak to "idzie" a YouTube aż sie boje odpalać![]()
ja to za 15 dni mam terminJa tez gratulujeduzo zdrowia dla Was!
Juz za kilka dni kwiecień i zacznie nam przybywać dzieciaczków
Kto teraz sie spodziewa na samym początku?