MartynaXI
Fanka BB :)
Może w grudniu, jak wątek będzie zamkniętyPokaż [emoji16]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Może w grudniu, jak wątek będzie zamkniętyPokaż [emoji16]
Ja smaruję po konsultacji z polożną, bo lekarza nie było. Wczoraj zaczęłam na noc i dziś rano i jest lepiej.Mam tak samo z tym bolem. Na pewno na wizycie beda dobre wiesci.
A ja sie zastanawiam, czy mam otarcia w miejscach intymnych, czy to juz grzybica sie przyplatala, bo pieczemasc clotrimazolum jest bezpieczna, prawda?
DziękujęJa smaruję po konsultacji z polożną, bo lekarza nie było. Wczoraj zaczęłam na noc i dziś rano i jest lepiej.
Dokładnie mam to samo ! Miska tez siedzi nisko i kopie nogami w dole bo ja czuje cały czas wysokości linii majtekJa mam wizytę 06.12
Co do boli to dzisiaj mi siedzi nisko i czuję dyskomfort. Twarde na dole, ucisk i tak dziwnie tam w środku na dole ...
A ostatnio też jak śpię z poduszką biedronkowa na lewym boku to mnie boli noga i kolano. Przedwczoraj tak mnie bolało że nawet mi się to śniło że boli i obudziłam się i rzeczywiście tak było. Nie wiem czy może gdzieś przygnieciona noga czy co..
Ja mam łatwiej bo syn się budzi pincet razy a ja z nim więc jak spojrze na godzinę to od razu lecę do kibelka. Nie ma że mi się nie chce bo później byłby problem.Tak polowkowe, dzisiaj 21+4. Najgorzej jest w nocy, budze sie z bolem i z kazdym krokiem coraz gorzej do lazienki, a po super ulga.
To chyba jedyny plus posiadania małych dzieci[emoji1787][emoji23][emoji23]Ja mam łatwiej bo syn się budzi pincet razy a ja z nim więc jak spojrze na godzinę to od razu lecę do kibelka. Nie ma że mi się nie chce bo później byłby problem.
Do dolegliwości dopisuje ze odnkilku dni jak zasypiam na lewym boku, nieważne czy z bananem między nogami czy bez to budzę się ze strasznym bólem kolana a dzisiaj czułam do tego tez takie promieniowanie w udzie. Rozruszanie nic nie daje, dopiero przewrócenie na prawy bok. Nie wiem czy jakiś ucisk na nerw czy co, ale nigdy wcześniej nie miałam czegoś takiego
Haha mój budzi się już zadko na szczęście ale też korzystam z okazji i lecę do toalety żeby później specjalnie nie wstawać.Ja mam łatwiej bo syn się budzi pincet razy a ja z nim więc jak spojrze na godzinę to od razu lecę do kibelka. Nie ma że mi się nie chce bo później byłby problem.