Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To u mnie podobna sytuacja. Ja nie potrafię zjeść więcej niż potrzebuje, jedyny sposob to po prostu jem troche bardziej kaloryczne posilki niz wcześniej.Ja przytyłam 2 kg. Staram się jeść trochę więcej, ale nie dam rady. Trochę mnie to martwi, bo ważę 52.
Ja dokładnie tak samo. Na sniadanie mogę więcej ale na obiad zawsze zostaje na talerzu cos. U mnie +1 kgja dodaję kromke do śniadania, bo to akurat te 200(?) kcal zalecane więcej w 2 trymestrze (ja robię syte kanapki wiec akurat). ale obiadu ani razu nie zjadłam takiego jak kiedyś, czyli cały talerz tylko dziubie połowę lub niekiedy mniej i zostawiam na następny dzień, obojętnie czy to kasza z gulaszem, czy filet ziemniaki mizeria, czy moje ulubione klimaty z suszonymi pomidorami, szpinak, sosy serowe, makaronyjakoś nie mogę zjeść wiecej. kolacje jem taka sama, niekiedy odpuszczam jak zjem później obiad.. ale słodyczy czy chrupkow od czasu do czasu sobie nie odmawiam wcale
u mnie 2,3 kg na plusie
Mojemu się nie podoba jak leżę na prawym boku. Od razu jest kopanina. Zmieniam na plecy to przestaje. Na lewym też cisza. Po kilku takich wieczorach doszłam do wniosku że mu niewygodnie jak leżę na prawym bokuJa też jeszcze do tej pory śpię na brzuchu, chociaż już czasami Leo daje znać że mu się coś nie bardzo podoba taka pozycja mamy [emoji28] A mi jest tak najwygodniej