reklama

Kwietniowe mamy 2019

Mnie ten katar chyba nigdy się nie skończy! Jeszcze zaraziłam córkę i noc wyjęta :(

To ja chyba rekordzistka 6kg na plusie :p

ojej współczuję... ja byłam przez tydzień przeziębiona ale właśnie kończę 2 tydzień jak mnie wierci gardło i co kilka minut muszę ostentacyjnie kaszlnac.. nie wiem czy to się kiedyś skończy :D
 
reklama
Cala noc bolal mnie brzuch, sikanie co godzine. Mysle czy nie jechac do szpitala :/ jedno tylko mnie zastanawia wczoraj pierwszy raz czulam ruchy dotykajac reka brzuch... I dziecko ruszalo sie tak nisko, na lini majtek. Mysle, ze siedzi na tym pecherzu i uciska. W czwartek wizyta nie wiem co myslec
Myślę że siedzi na pecherzu jak sikasz co godzinę. A brzuch gdzie cię boli?
 
Cala noc bolal mnie brzuch, sikanie co godzine. Mysle czy nie jechac do szpitala :/ jedno tylko mnie zastanawia wczoraj pierwszy raz czulam ruchy dotykajac reka brzuch... I dziecko ruszalo sie tak nisko, na lini majtek. Mysle, ze siedzi na tym pecherzu i uciska. W czwartek wizyta nie wiem co myslec
Myśle ze nie ma powodu do paniki :) ja tez latałam co chwile siku, brzuch mi twardnial w dole nawet na usg jak byłam, kopaninę tez zazwyczaj czuje na linii majtek i się okazało ze mała ma główkę pod pępkiem a stópki trzyma oparte o pęcherz, co wyprostuje nóżki to lecę do kibelka a jak zegnie kolanka to mam gule na brzuchu :). Na początku myślałam ze to twardnienia macicy ale pokazał mi dokładnie ze to kolana małej. Z reszta sprawdzał wtedy cała macice i była miękka, wiec jak jest twarde tylko w jednym miejscu tzn ze to dzidzior :)
 
Cala noc bolal mnie brzuch, sikanie co godzine. Mysle czy nie jechac do szpitala :/ jedno tylko mnie zastanawia wczoraj pierwszy raz czulam ruchy dotykajac reka brzuch... I dziecko ruszalo sie tak nisko, na lini majtek. Mysle, ze siedzi na tym pecherzu i uciska. W czwartek wizyta nie wiem co myslec
Ja bym stawiala ze Ci pecherz skopal. Lekarz mi mówił ze czestomocz w ciazy nie musi byc objawem infekcji.

Jakbym miala doradzic od siebie to jesli nie niepokoisz sie bardzo, poczekaj do czwartku a kup jak najszybciej żurawinę do picia i pij tak 100 ml dziennie nawet. Tak na wszelki wypadek.
 
U nas było 1,5 kg na plusie, teraz czekam do 3/12 na ważenie bo moja waga oszukuje za każdym razem:-D
Ale póki co nie ma sie co przejmować, waga ruszy napewno za jakieś 2 miesiące i wtedy juz mi nie będzie do smiechu:p
 
Mnie ten katar chyba nigdy się nie skończy! Jeszcze zaraziłam córkę i noc wyjęta :(

To ja chyba rekordzistka 6kg na plusie :P
To lecimy łeb w łeb [emoji23] u mnie też +6kg. Trochę mnie to przeraża bo z tych 6kg to 4kg są w przeciągu miesiąca. Chyba muszę troszkę się hamować.

Dziewczyny mam do was pytanko.. A konkretniej do tych co rodziły już. Czy bawiła się może któraś w masaż krocza? Gdzieś czytałam że można smarować jakimś olejkiem 2 razy dziennie plus masaż i dzięki temu zwiększamy swoją szansę że nie pęknie się przy porodzie. Czy któraś bardziej w temacie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry