reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Dziewczyny, czy na te ważne usg wszystkie chodzicie z mężem/partnerem? Mój właśnie dzwonił ze nie wróci z delegacji :( jak ostatnio byliśmy to wszyscy byli w parach. Niby to tylko badanie, ale jednak mi przykro ze pojde sama...
Ze mną mąż był tylko raz i nam to wystarczy [emoji4] chciałam żeby zobaczył ile zbroił [emoji23]
 
Ja mam 21 tydzień i 4 kg na plusie. Śniadania jem w locie tzn w aucie jak jadę do pracy potem często nic jakieś jabłko i potem kolacja...dopiero w weekend regularnie i więcej .
Mam zdecydowanie chęć na mięsko :))))
Wrzucę wam fotkę sukienki jaka kupiłam wczoraj na wigilię firmowa
Uuu ale sexy!
@patuśka jeśli mogę spytać w którym tc straciłas ciąże? jeśli pisałaś a nie pamiętam to wybacz :)
W 10 tc. Po prostu serce przestało bic. Dowiedzialam sie na usg, nie mialam objawow, krwawienia.
 
Dokładnie, bo posiadanie dzieci tylko z jednej płci i więcej niż 2 to już schemat nie do ogarnięcia dla tych szaraczków...A jak jeszcze człowiek jest przy tym szczęśliwy to już dla nich wogole nie do ogarnięcia
Jak jesteś szczęśliwy to niestety tragedia. Ludzie bardzo nie lubią zadowolonych z życia, a jeszcze nie daj Boże nie marudzisz wiecznie to coś z Tobą nie halo :P

Mnie na szczęście nikt żadnego masażu nie robił. W ogóle nikt mnie nie dotykał w czasie porodów ;)

Ze mną Mąż jest zawsze na genetycznych. W poprzednich ciążach te pierwsze zawsze miałam dopochwowo i nikt mi Męża nie wypraszał. Nie bardzo kumam o co chodzi. Przecież te dzieci jakoś powstają.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry