Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja teraz nie ma zwierzaków. Jak byłam w 1 ciąży to był i kot i pies. Kotek był malutki miał ok 6 mięs i uwielbiał leżeć mi na wielkim brzuchu. A ja się młoda urodziła to z nią w łóżeczku. Oczywiście nie w nocy... Ale w ciągu dnia czemu nie cały czas miałam ich na oku. Myślę że zwierzęta są na tyle mądre że nie trzeba ich jakoś specjalnie przygotowywać. Bo niby i ja... pierwsze kilka dni trzeba bacznie obserwować i wrazie co reagować. A potem to tak jak z kolejnym dzieckiem poświęcić dość uwagi i jednemu i drugiemu... kot czy pies to w końcu tylko zwierzę i nie może być ponad nasze dziecko ale przyzwyczajony do głasiania czy spacerów napewno będzie się ich domagać więc warto trzymać się swojej rutyny i wpleść w nią niemowlaka.@Heda czy przygotowujesz jakos specjalnie kota na nowego członka rodziny?bo ja mam dwa koty i tak myślę, czy będą bobasa akceptować czy wyjdą jakieś ceregiele.
A jak z 3 pobraniem po 2h?Ja to się nie muszę martwić o kolejki, u mnie w przychodni krew pobierają od 8 do ok 9:15 wiec odrazu o 8:00 biorą ciężarne na glukozę bo chcąc nie chcąc musza siedzieć godzine a o 9:15 krew jest zabierana przez transport wiec wszyscy musza zdążyć![]()
U mnie na glukoze każą wchodzić bez kolejki a czasem nawet pytają czy ktoś jest. Ja bez pytania weszłam ale nikt z kolejki się nie buntowal a nawet starsza babka tłumaczyła że będę musiała dwie godziny siedzieć. Widziała że mam glukoze w ręce a ja jeszcze specjalnie ja eksponowalamJa chyba będę musiała iść prywatnie zrobić tę glukozę, bo zanim pani z rejestracji zadzwoni do enel-medu i sprawdzi czy mi przysługuje, to już z 10 osób będzie przede mną. Ostatnio tak miałam na krwi.
U mnie brzydka pogoda nic się nie chce.. No, ale trzeba by było się wziąć za jakieś porządki.
3mam kciuki za dzisiejsze wizyty! Miłego dnia dziewuszki![]()
No to ładne atrakcje Wam serwowała psinaNasz dostał z karmą maskotkę pingwinka w czapce mikołaja z szaliczkiem i się go boi, a taki duży z niego cwaniak haha
U nas jeszcze nie ma choinki z ozdób jedynie poszewki na poduszkach i szyszki ze świecami na parapetach. Plan na choinkę jest w sobotę bo będzie żywa jak zwykle.
@liczba, a jeszcze wrócę do tej glukozy. Sama przyniosłaś sobie cytrynę i wycisnęłaś? Panie w labo nic nie miały przeciwko?
Dziewczyny które nie mają wielkiego brzucha tylko raczej taki po "sysącym obiedzie". Czy do laboratorium na krew wchodzicie jako uprzywilejowane?czy czekacie z racji tego że ciąża jest mało widoczna?
![]()