reklama

Kwietniowe mamy 2019

Rozciągnięte nogi pomagają w porodzie? Jak tak to jutro zaczynam stretching! Też robiłam już szpagat dwa lata temu ale zaprzestałam rozciągania i teraz to słabiutko ale ścięgna jak im się przypomni powinny się w miarę łatwo rozciągnąć, mam nadzieję :)
fajnie będę miała kompanke do internetowego stretchingu :D
pamiętaj że po takiej przerwie nie rozciągac się na zimne mięśnie :) i najlepiej statecznie bo dynamicznie można szybciutko sobie naciągnąć coś.. ja kiedyś myślałam że mi pachwina spłonie jak zrobiłam za wysoki wymach nóg :D
 
reklama
Hej ho, witam po kilkudniowej przerwie - pochlonely mnie swiateczne prace. W poniedzialek bylam u lekarza, i pani byla zdziwiona ze nie czuje zadnych ruchow i pokazala mi na ekranie wierzgajace dziecko... Abwczoraj wieczorem rzeczywiscie poczulam dziwne bulgotanie. P. S. Czy myslicie, ze jesli wrzucilam faceta skarpety na 90 stopni to wyjda z nich dzieciece stopki? Byly tak brudne jakby chodzil boso pp dworze...
 
Hej ho, witam po kilkudniowej przerwie - pochlonely mnie swiateczne prace. W poniedzialek bylam u lekarza, i pani byla zdziwiona ze nie czuje zadnych ruchow i pokazala mi na ekranie wierzgajace dziecko... Abwczoraj wieczorem rzeczywiscie poczulam dziwne bulgotanie. P. S. Czy myslicie, ze jesli wrzucilam faceta skarpety na 90 stopni to wyjda z nich dzieciece stopki? Byly tak brudne jakby chodzil boso pp dworze...
Hahaha dziecięce stopki:laugh2: chyba nic im nie bedzie
 
Niestety nie jest dobrze. Szew trzyma ale szyjka jest coraz krótsza a lejek coraz większy. Jestem załamana. W dodatku jest jakaś infekcja. Jutro będą badać jeszcze raz szyjkę i decydować co dalej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry