reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Dziewczyny, macie jakiś sposób na zgagę? W ostatnich dniach tak mnie pali, że nie mam szans na drzemkę nawet, a podobno im bliżej końca tym powinna być słabsza :P
 
Dziewczyny, macie jakiś sposób na zgagę? W ostatnich dniach tak mnie pali, że nie mam szans na drzemkę nawet, a podobno im bliżej końca tym powinna być słabsza :P
Mi na początku pomagało bardzo mleko, teraz niestety jest już tak okropna ta zgaga że czasami w nocy wymiotuję, ratuje się rennie ale na długo też niestety nie pomaga.
 
Mi na początku pomagało bardzo mleko, teraz niestety jest już tak okropna ta zgaga że czasami w nocy wymiotuję, ratuje się rennie ale na długo też niestety nie pomaga.
Wymioty są straszne, jakby gardło miało zostać przepalone na wylot... Koleżance pomagały migdały, próbowałam, ale chyba musiałabym zjadać paczkę co godzinę :P Biorę rennie, ale boję się przegiąć z ilością, sprawdzało się tylko przy umiarkowanym refluksie ;/
 
Wymioty są straszne, jakby gardło miało zostać przepalone na wylot... Koleżance pomagały migdały, próbowałam, ale chyba musiałabym zjadać paczkę co godzinę [emoji14] Biorę rennie, ale boję się przegiąć z ilością, sprawdzało się tylko przy umiarkowanym refluksie ;/
Chyba musimy po prostu przetrwać już tą końcówkę. U mnie największy problem jest w nocy ale zauważyłam jak nic nie jem wieczorem po 19 to jest lepiej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry