• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2019

A co tam! [emoji6] Wbiję się do Was, bo przeczytałam wszystko i mamy wiele wspólnego.
Opiszę moją historię - postaram się jak najkrócej.
14 maja miałam zabieg łyżeczkowania z powodu braku echa serca zarodka. Był to 10 tc, moja pierwsza planowana ciąża. Na wizycie kontrolnej dostałam zielone światło na starania w pierwszym cyklu.
Pierwszy okres po zabiegu dostałam 19 czerwca. Coś tam pokombinowaliśmy z Niemężem (narzeczonym) chyba około owulacji, ale bez szału, bo mu biznes stanął na dobry tydzień i chodził taki nabuzowany, że bez kija nie podchodź. No i wykańczamy dom, już ostatnia prosta - super sprawa, ale jedyne na co mamy ochotę po powrocie z budowy to prysznic i spanie.
Moje cykle przed ciążą, to była jakaś maniana... Od 30 do 44 dni na zmianę.[emoji33] Nie wiem, jak to jest teraz po poronieniu, bo miałam tylko jedną @, którą dostałam po 36 dniach po zabiegu.
Dzisiaj byłam przypadkiem w aptece i coś mnie tchnęło, kupiłam test, zrobiłam go i wyszła jedna krecha... Dziś 26 dc. Jednak nie tracę nadziei do końca jeszcze. W poprzedniej ciąży w poniedziałek miałam biały test, a w środę już ciąża jak byk. Zobaczymy...
Mam na imię Michalina i mam 27 lat. Miło mi Was poznać [emoji4]

Witaj Michalina :biggrin2:
Ja mam na imię Justyna i też mam 27 lat - fajnie się złożyło , że jest nas tyle w tym samym wieku :D
 
reklama
Ja nawet nie wiem jak się samemu bada szyjkę macicy o_O:laugh2:
Wiec Justyna ja Ci powiem jak [emoji41] musisz się rozluźnić, stanąć lub kucnąć jak wolisz i włożyć sobie najdłuższy palec do pochwy chociaż mi najwygodniej jest wskazującym a nie środkowym. I jeżeli jesteś w czasie nieplodnym to szyjka powinna być w miarę nisko i w miarę twarda, zamknięta. W dotyku jak czubek nosa. W dni płodne będzie jak usta bardzo miękka bardzo wysoko tak że możesz jej nawet nie dosiegnac i otwarta tak że możesz wsadzić w nią palec jeżeli dosiegniesz oczywiście. [emoji4] to tak w skrócie.
Generalnie to jest taki jakby wystajacy twardy walec pośrodku miękkiej tkanki, tak najprościej
 
Śmiało, dołączaj do nas Michalina [emoji4] ja jestem jakby co Natalia [emoji6] i też 27 lat. Moja byłaby to trzecia ciąża, pierwsza też strata w 14 tygodniu przestało bić serduszko miałam założoną tabletkę "urodzilam" synka ale i tak profilaktycznie mnie wyłyżeczkowali i po tym zabiegu przez 1.5 roku nie mogłam zajść (Ale Ty się tym nie sugeruj [emoji4]) bo mi sie tak rozchwiał cykl. Zaszłam dopiero po clo i zastrzyku teraz mam rocznego synka no i ....zobaczymy co dalej [emoji16] niemniej jednak zaczynamy starania o rodzeństwo.

I zaczynamy papierologie przed rozpoczęciem budowy więc zazdroszczę Ci że już kończycie [emoji23]
Ale po nicku widzę, że chyba jesteś teoretycznie rok młodsza [emoji6]. Ja jestem z końca października 1990.
Niby w pierwszym cyklu po poronieniu organizm jest mocno naszprycowany ciążowymi hormonami i łatwiej łapie ciążę. Ale podchodzę do tego z dystansem. Jak nie teraz, to w następnym cyklu.
Ja też miałam indukcję poronienia. Po 2 godzinach już się sama oczyściłam, a łyżeczkowanie było tylko formalnością.

Tej papierologii współczuję... My walczymy już jakieś 2,5 roku. Środek wykończony w 80%. O ogrodzie w tym roku zapominamy. Byle się jak najszybciej tam wprowadzić, bo na czas budowy zamieszkaliśmy z moją przyszłą teściową żeby trochę zaoszczędzić pieniędzy i nie płacić za wynajem mieszkania. Dobra kobieta, ale nie panuje czasami nas swoim wpier****niem się w nieswoje sprawy [emoji23]
 
Wiec Justyna ja Ci powiem jak [emoji41] musisz się rozluźnić, stanąć lub kucnąć jak wolisz i włożyć sobie najdłuższy palec do pochwy chociaż mi najwygodniej jest wskazującym a nie środkowym. I jeżeli jesteś w czasie nieplodnym to szyjka powinna być w miarę nisko i w miarę twarda, zamknięta. W dotyku jak czubek nosa. W dni płodne będzie jak usta bardzo miękka bardzo wysoko tak że możesz jej nawet nie dosiegnac i otwarta tak że możesz wsadzić w nią palec jeżeli dosiegniesz oczywiście. [emoji4] to tak w skrócie.
Generalnie to jest taki jakby wystajacy twardy walec pośrodku miękkiej tkanki, tak najprościej
To porównanie do ust... Eh... [emoji23]
 
Wiec Justyna ja Ci powiem jak [emoji41] musisz się rozluźnić, stanąć lub kucnąć jak wolisz i włożyć sobie najdłuższy palec do pochwy chociaż mi najwygodniej jest wskazującym a nie środkowym. I jeżeli jesteś w czasie nieplodnym to szyjka powinna być w miarę nisko i w miarę twarda, zamknięta. W dotyku jak czubek nosa. W dni płodne będzie jak usta bardzo miękka bardzo wysoko tak że możesz jej nawet nie dosiegnac i otwarta tak że możesz wsadzić w nią palec jeżeli dosiegniesz oczywiście. [emoji4] to tak w skrócie.
Generalnie to jest taki jakby wystajacy twardy walec pośrodku miękkiej tkanki, tak najprościej

Oo extra . Dziękuję Ci bardzo :) czasami jak miałam tabletki dopochwowe to czułam właśnie takie twarde i oporowe jak wkładałam je :huh:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry