reklama

Kwietniowe mamy 2019

Jak nifty wyjdzie źle to robi się amniopunkcje jak chce się przerwać ciążę. Taka biurokracja. Bo nifty daje bodajże 99,9%.
Nie rozumiem, amniopunkcję robi się tylko kiedy się chce przerwać ciążę? Dziwne. Ja bym robiła, żeby WIEDZIEĆ co mnie czeka, a nie w celu przerywania ciąży. Dziecko mojej koleżanki ma ZD, ma 2 lata, a jej mąż do dzisiaj się z tym nie pogodził, mimo że wiedział, że synek będzie chory. Takie rzeczy trzeba wiedzieć wcześniej. Jak najwcześniej. Trzeba się przygotować, dziecko miało od razu po urodzeniu operację.
Nie wybrażam sobie w dniu porodu usłyszeć: Pani dziecko ma ZD.
 
reklama
Nie rozumiem, amniopunkcję robi się tylko kiedy się chce przerwać ciążę? Dziwne. Ja bym robiła, żeby WIEDZIEĆ co mnie czeka, a nie w celu przerywania ciąży. Dziecko mojej koleżanki ma ZD, ma 2 lata, a jej mąż do dzisiaj się z tym nie pogodził, mimo że wiedział, że synek będzie chory. Takie rzeczy trzeba wiedzieć wcześniej. Jak najwcześniej. Trzeba się przygotować, dziecko miało od razu po urodzeniu operację.
Nie wybrażam sobie w dniu porodu usłyszeć: Pani dziecko ma ZD.
Nifty daje taką samą pewność jak amniopukcja. Ale w Polsce z tego co wiem muszą mieć papierek i amniopunkce do terminacji ciąży. Jak chcesz urodzić dziecko a nifty wyszło źle to po co jeszcze amniopukcja?
 
Nifty daje taką samą pewność jak amniopukcja. Ale w Polsce z tego co wiem muszą mieć papierek i amniopunkce do terminacji ciąży. Jak chcesz urodzić dziecko a nifty wyszło źle to po co jeszcze amniopukcja?
Bo tak zalecają dla potwierdzenia. Nawet Nifty się może pomylić.
A czy bym chciała urodzić to by się okazało jakbym się w tej sytuacji znalazła. Na dzień dzisiejszy tak, ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
 
Jak nifty wyjdzie źle to robi się amniopunkcje jak chce się przerwać ciążę. Taka biurokracja. Bo nifty daje bodajże 99,9%.
Rzeczywiście cos kolo tego. A podobno usg genetyczne w okolicy 80%. Wiec roznica kolosalna.
Dodatkowo nifty czesciej myli się w ta strone, ze wykaze, ze dziecko chore a tak naprawde jest zdrowe. Wiec lepiej tak. Bo kiepsko byc zapewnionym ze dziecko zdrowe, a tak naprawde chore.
 
Już kiedyś pytałam, ale teraz jest nas więcej...
Będziecie robić usg prenatalne z testem PAPP-A?
Ja się decyduję na 90%, choć wiem, że wyniki mogą nieźle namieszać. Mam 30 lat. Koszt 400-500 zł zależy gdzie.

Nie robię pappa. Mam szczegółowe prenatalne w 12/13 tyg potem co miesiac zwykłe i 20/24tc 4d
 
Koszt duży Ale chyba warto ceny bo masz pewność że dziecko jest zdrowe albo że będzie chore na tą czy inna chorobę. A sama statystyka... dla mnie szkoda nerwów.

Jednym wypadkiem kiedy miałabym wątpliwości bylby brak czaszki,mózgu lub wytrzewienie. Widać je na usg. Reszta nie ma dla mnie znaczenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry