reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Pociesze Cie z tym tylozgieciem, czasem sie ono cofa po porodzie. Mnie to spotkalo:)Biedna jestes... ile w szpitalu spedzilas dni?

Chyba podjade na ip, bo leze od dwoch godzin, wzielam no spe, magnez a skurcze dalej lapia co jakis czas.

5 dni. Gdyby nie to, ze nie mialam badan to kazaliby lyknac paracetamol i do domu... Ja sama spotkalam sie na ip ze slowami po co tam wgl przyszlam. A juz na oddziale mowili, ze bole wcale nie sa tak normalne jak sie to mowi, tak samo jak czeste wymioty.
 
Ja zdecydowałam się odstawić kawę ( potrafiłam wypić 3-4 dziennie z ekspresu).
I ledwo żyje. W pracy jakoś wytrzymuje. Ale po powrocie do domu szybko jeść, łózio i podusia.
Dziewczyny, ja mam tak samo. Wcześniej uwielbiam kawę z samego rana tylko wstawałam i piłam kawkę z ekspresu a teraz ? Nie mogę nawet jej zapachu znieść
 
Dziewczyny czy Wy też czujecie permanentny strach? My staraliśmy sie o dziecko rok. Rok, gdzie mój ginekolog powiedział, że statystyczna para się tyle stara. Zero badań, nic. Gdy postanowiłam zmienić lekarza okazało się, że jestem w ciąży. Po pierwszych badaniach okazało się, że mam niedoczynność tarczycy i wysoki cukier na czczo. Byłam wściekła na poprzedniego lekarza i na siebie! A teraz wpadłam w panike, że już musze leki brać. Boję się czy wszystko bedzie ok. Dopiero w poniedziałek idę słuchać bicia serca. Nawet nie wiem, czy wszystko jest dobrze. Niepewność mnie dobija.
 
Andzia nie zamartwiaj sie. Jeśli po roku niepowodzeń udało sie w końcu to znaczy ze organizm czekał na ten odpowiedni moment. Może twoje zdrowie sie nieco poprawiło i bach, jest ciaza,. Najważniejsze ze teraz jesteś pod dobrą opieką i leki które mogły wcześniej przyspieszyć zajście teraz pozwolą spokojnie donosić ciążę do końca:)
 
Dziewczyny czytam w was na bieżąco, ale zawsze z doskoku i nie ma jak napisać. Gratuluję wszystkim super wieści! U mnie wiedzą rodzice, teściowa i dwoje z trojga mojego rodzeństwa, w przyszła środę po wizycie , a będzie 9w1d pewnie już zaczniemy mówić, bo mi brzuch zaczyna być widać!! Masakra w pierwszej ciąży taki to chyba w 6 miesiącu mialam, 2czensiej nic nie było widać. A teraz już obcisłej bluzki nie założę. Jestem w szoku A jem nawet mniej niż przed ciaza.
Mi też widać, bo zawsze miałam płaski, a teraz odstaje. Najbardziej oczywiście widać to w dopasowanych ubraniach, więc chodzę teraz w nieco luźniejszych, ale jednak wole dopasowane rzeczy. Rodzina już wie, ale nikt poza tym. Jutro idziemy na wesele, więc pewnie i znajomi się zorientują.
 
Mam nadzieje, że będzie wszystko dobrze w ogóle to schudłam 4 kg no ale jak się je tylko chleb z dżemem albo pomidorem to tak to sie konczy. Moj mąż się śmieje, że widać mi już brzuch. No w 9t to chyba niemożliwe, za to możliwe ze teraz widac ciążę spożywczą, jaką miałam wcześniej hehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry