Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Piękne wieściJa dziś na wizycie u swojej lekarki i wyszłam zadowolona krwiak się zmniejsza dzidzia rośnie ma 2cm. Serducho bije prawie 180. Założyli mi kartę ciąży i dołożyli jeszcze badań. Chyba zdecyduje się na prowadzenie ciąży u niej
Atmosfera jest ważna.
Ja teraz w Norwegii tak z doskoku dzieci małe więc i tak nie pracuje a starsza córa chodzi w pl do liceum więc więcej w Polsce jestem jak w No. Ostatnią ciążę miała prowadzona w Ahusie od 10tc i jak dla mnie straszna porażka. Teraz wole w Polsce.Cześć dziewczyny!
Gratuluję wam wszystkim!
Ja co prawda z wyliczeń zostanę mama najprawdopodniej na samym początku maja ale przeglądałam nieco wasz wątek i mam pytanie do jednej z was.
Heda, widzę, że też mieszkasz w Oslo. Jestem ciekawa u kogo poradzisz ciąże? Chodzisz gdzieś prywatnie czy dostałaś może skierowanie od fastlege?
Rajo, pozdrowienia od wrześniówek! [emoji5]
@liczba @mamablondi Ja chyba też będę chodziło i na nfz i prywatnie. Jakoś nie mam zaufania do jednego. A czy lekarze mogą się jakoś dowiedzieć, że chodzę do jednego i drugiego?
Ja raczej bede chodzila do tego samego. Jesli ze soba nie pracuja to nie musisz informowac do kogo jeszcze chodzisz, ale prowadzacy musi byc jeden, raczej ten na nfz bo u niego musisz byc karta ciazy
Cała ciążę chodziłam prywatnie, zaświadczenie dostałam od mojej lekarki i becikowe też dostałam.Właśnie, może wiecie jak to jest. Dzisiaj gadałam z koleżanka i ona mówiła ze żeby dostać becikowe to trzeba mieć lekarza z NFZ, ale szukałam na necie i nie ma takiego wymogu, zaświadczenie może nawet lekarz rodzinny wypisać. Wiecie jak to jest?