Dzięki za odpowiedzi

juz wyjasniam o co chodzi, myslalam ze ktoś ma podobnie ale chyba tylko ze mnie taki dziwak. Robię hybrydy sama, zawsze wszystko było ok, od kupna całego zestawu nie zmieniałam żadnych produktów. Jakiś miesiąc temu, wtedy jeszcze nie powiazalam tego z paznokciami, pojawiły mi sie male pęcherzyki jakby z woda w środku, od skorek paznokci do pierwszego zgięcia palców, strasznie swedzace, pieczace, ogólnie palce popuchniete. Myslalam ze to jakąś reakcja na płyn, mydło, krem no cokolwiek. Gojenie trwało ok tygodnia kiedy zaczęło pękać i sie suszyc. Wtedy miałam swierzo zrobione paznkcie przed ta wysypka, jeden lub dwa dni. Tak wiec wczoraj zrobilam sobie znowu, od dłuższego czasu nie było kiedy więc pomyslalam ze w końcu trzeba doprowadzić je do ładu. Dzisiaj rano obudzilam sie z spuchnietymi palcami i wysypką identyczną jak wtedy. Co dziwne za każdym razem pojawia sie głównie na lewej ręce. Na prawejnzaledwie odrobinę na dwóch palcach.