reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Dziewczyny do tych krzywych polecam Wam glukozę o smaku cytrynowym, nawet nie wiedziałam, że takie cuda są ale faktycznie nie miałam jakoś problemów z wypiciem dla mnie najgorsze było to czekanie w tym laboratorium, czas się dłużył, ludzi od groma.
Piłam cytrynową już w poprzedniej ciąży, i było ciężko nie chce wiedzieć jak smakuje ta zwykła [emoji28]
 
Serio jest to tak nie dobre? Ja w poprzedniej ciąży szlam ze strachem ze nie dam rady a dali mi buteleczke wielkości suropu, w smaku właśnie jak woda cytrynowa/pomarańczowa tylko ze z lodówki wiec smaku praktycznie nie było czuc a wypicie zajęło mi pol minuty:p ale byłam przerażona bo właśnie slyszalam same straszne rzeczy o tej glukozie a tu jednak miła niespodzianka
 
Ja miałam krzywa już dwa razy w życiu (nie w ciąży). Jeśli ktoś w dzieciństwie kiedykolwiek zjadł cukrowego baranka na Wielkanoc to wypicie glukozy to żaden problem ;) generalnie tez uważam ze najgorsze jest to siedzenie tam przez dwie godziny...

W pełni się zgadzam :-)
Ale trafiłaś z tym barankiem ja właśnie lubiłam podgryzać te cukrowe stworki na swieta i dlatego glukoza była do przejścia ;-)
 
Chyba w zaleceniach jest, że masz być w stanie spoczynku siedzieć i mało co robić, więc może być ciężko.
W domu też mogę siedzieć... tyle że raczej mnie nie puszczą. A nie zostawię na 2 godziny młodej maluchami szczególne ż rana. A do 13 na czczo raczej nie wytrzymam. Chyba trzeba będzie czekać do końca września i dopiero zróbić badania. Ale póki co cukier mam ok. Wierzyłam.przez parę dni ż ranna i po posiłkach i na cukrzycę to nie wygląda póki co.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry