reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Popieram męża, ja swojego gina nawet nie sprawdzałam a też mi robił. Wszystkie wyniki jakie wychodziły z pomiarów USG wpisywał do jakiegoś systemu i system wypluwał prawdopodobieństwo trisomii. Resztę opustu też on robił np że uwidoczniona USG udo, podudzie, stopę itd.
Dzięki, chyba nie będę widziwiać i pójdę do mojej gin. Najwyżej jak coś by było źle albo bym miała duże wątpliwości to zastanowię się wtedy nad tym testem genetycznym z krwi. Nie ma co wariować na zapas! ;)
 
reklama
Ostrzegam Was przed fuzetea, smak brzoskwiniowy (nie wiem jak inne). Wypiłam wczoraj ponad pół, patrzę, a tam nie tylko brzoskwinia, ale i hibiskus! Niby tylko 0.01% ale trochę się boję, nie ukrywam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry