reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
To znaczy, ze w enel-med trzymają się standardu, bo nie mają nawet aparatu usg w gabinecie.
Wypisuje skierownia na badsnia krwi, moczu, połówkowe , bada na samolocie, sprawdza zrealizowane badania, naprawdę to nie jest standard ze na wizycie jest też USG. W NFZ sa przewidziane 3 USG, wiec prywanie częściej bo mamy taka możliwość.

Standard opieki okołoporodowej przewiduje trzy refundowane przez NFZ obowiązkowe badania USG w ciąży fizjologicznej. Te badania powinny się odbyć kolejno:
w 11.–14. tygodniu ciąży,
między 18. a 22. tygodniem i
między 28. a 32. tygodniem ciąży.
Wszystko zależy od gabinetu czy praktyki placówki prywanej.
 
Ja na szczęście chodzę na 12, ale wstaje już koło 8-9, więc po śniadaniu strzelam sobie mała drzemkę [emoji1787]
Właśnie też chodzę do pracy na rano i muszę jakoś wstać... a tu tak jak mówiłam... w nocy się przewiercę... jeszcze się wkurzam, że zasnąć nie mogę a to na pewno dodatkowo przeszkadza... zasnę nad ranem i budzi wyje o 6 kiedy ja bym już spała w najlepsze [emoji39][emoji39]
 
Wypisuje skierownia na badsnia krwi, moczu, połówkowe , bada na samolocie, sprawdza zrealizowane badania, naprawdę to nie jest standard ze na wizycie jest też USG. W NFZ sa przewidziane 3 USG, wiec prywanie częściej bo mamy taka możliwość.

Standard opieki okołoporodowej przewiduje trzy refundowane przez NFZ obowiązkowe badania USG w ciąży fizjologicznej. Te badania powinny się odbyć kolejno:
w 11.–14. tygodniu ciąży,
między 18. a 22. tygodniem i
między 28. a 32. tygodniem ciąży.
Wszystko zależy od gabinetu czy praktyki placówki prywanej.
kurcze to ja mam najwidoczniej szczęście, że mam co wizytę usg 😳😳😊 w pierwszej ciąży chodziłam do lekarza na NFZ i też miałam co miesiąc usg, a pod koniec ciąży to nawet co 2 tygodnie, ale detektora żaden z lekarzy nie używał, a obecny słuchał serduszka dopiero jak teraz byłam na wizycie kontrolnej...powiedzial też, że teraz nie może oszacować wielkości dziecka, a od następnej wizyty będzie już mi podawał wage, bo teraz już się nie mierzy jakiej długości jest maluszek...
 
Hmm...ja tam się cieszę, że co miesiąc mogę zobaczyć malutką i myślałam, że poza UK to wszędzie tak jest, że wizyta = usg + L4 [emoji848][emoji848] wiem, że kiedyś było inaczej, ale czasy się zmieniły i nie wiem czemu lekarzom szkoda czasu żeby zrobić usg, tymbardziej że przecież to nie szkodzi dziecku, a skoro nie możemy na tą chwilę zobaczyć dzieci to przykre, że jest to odbierane matce nawet na wizycie u lekarza...oczywiscie to tylko takie moje przemyślenia [emoji6]
Ja mam identyczne [emoji6] na każdej wizycie mam USG , jutro jedyny plus amnio , że też pewnie kątem oka zerkne w monitor a za tydzień wizyta u mojego prowadzącego i jak to powiedział na ostatniej " pobawimy się w płeć" [emoji3590][emoji3590][emoji3590]
 
kurcze to ja mam najwidoczniej szczęście, że mam co wizytę usg 😳😳😊 w pierwszej ciąży chodziłam do lekarza na NFZ i też miałam co miesiąc usg, a pod koniec ciąży to nawet co 2 tygodnie, ale detektora żaden z lekarzy nie używał, a obecny słuchał serduszka dopiero jak teraz byłam na wizycie kontrolnej...powiedzial też, że teraz nie może oszacować wielkości dziecka, a od następnej wizyty będzie już mi podawał wage, bo teraz już się nie wierzy jakiej długości jest maluszek...
Czyli to zależy od lekarza, "co kraj to obyczaj"😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry