reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
ja go nie traktowałam po pozytywnym teście jako okres, najlepiej powiedz na wizycie jak to u Ciebie było i że nie wiesz do końca, czy to był okres, więc wolisz żeby z usg Ci wyliczyli wiek ciąży 😊 mi przy serduszku określił lekarz, że to 5t+6d i termin porodu koło 31 marca i nie wpisywał mi daty ostatniej miesiączki :)
Dziewczyny ja mam praktycznie identyko sytuacje. 28 czerwca miałam plamienia, trwały tydzień. W ich czasie test pozytywny, ale bladziutki. Po tygodniu, 5 lipca krwotok ze skrzepami. Jesli traktować ten 5 lipca jako okres to wychodzi mi dziś 6+2. Miałam dziś usg, zarodek wg pomiaru idealnie 6+2
 
To byla Twoja 1 wizyta? :)
Druga, ale tylko dlatego, ze tydzień temu w środę zaczęłam plamić. I wtedy od razu poszłam do lekarza i był sam pęcherzyk ciazowy. Na pierwsza wizytę miałam isc właśnie w tym tygodniu, ale trafiło, ze to jednak druga. I za tydzień mam kolejna, bo dziś przyjął mnie w szpitalu nieformalnie, wiec nie dostałam żadnych skierowań ani karty ciazy mi nie założył. Ale cieszę sie bardzo, ze za tydzień znowu idę, bo te plamienia spokoju mi nie dają, dziś znów trochę mocniejsze. Ale możliwe, ze to przez usg...
 
Druga, ale tylko dlatego, ze tydzień temu w środę zaczęłam plamić. I wtedy od razu poszłam do lekarza i był sam pęcherzyk ciazowy. Na pierwsza wizytę miałam isc właśnie w tym tygodniu, ale trafiło, ze to jednak druga. I za tydzień mam kolejna, bo dziś przyjął mnie w szpitalu nieformalnie, wiec nie dostałam żadnych skierowań ani karty ciazy mi nie założył. Ale cieszę sie bardzo, ze za tydzień znowu idę, bo te plamienia spokoju mi nie dają, dziś znów trochę mocniejsze. Ale możliwe, ze to przez usg...
Oczywiście ze tak, ja w 1 ciąży poleciała do szpitala bo myslalam ze krwawie a ja krwawiłam po aplikowaniu luteiny, później pk usg tez zdarzało mi sie krwawić nawet po 3 dni :) wiec mysle ze nie masz sie czym martwic :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry