• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2021

Hej. Nie odzywałam się jakiś czas, ale czytałam was codziennie. Tydzień temu wróciłam do pracy po urlopie i powiem wam że nawet dobrze mi się pracuje,czas szybko leci z tym że około 16 jestem mega senna, a jak docieram do domu robię obowiązkowa drzemkę. Mdłości trochę się pojawiają ale nieszczególnie często się jest ok. Tylko zapachy mi przeszkadzają. Nie mogę wysiedzieć w nowym mieszkaniu bo mi nowe meble strasznie śmierdzą. Nie wiem jak wytrzymam jak się przeprowadzimy [emoji23].

Dzisiaj miałam pierwsza wizyte, a jest już 8 + 3 tc [emoji57]. Z kropka wszystko ok, długość 2cm czyli USG zgadza się z obecnym TC. Serduszko biło, widziałam nawet zalążki nóżek i rączek [emoji7]. Niestety nie dostalam zdjęcia na pamiątkę bo a aparacie usg zabrakło papieru i zdążył wydrukować tylko jedno zdjęcie które dołożył do dokumentacji. Kolejna wizyta za wda tygodnie, z wynikami badań.

Trzymam kciuki za wasze dzisiejsze wizyty [emoji110][emoji110]
 
reklama
Po wizycie jestem.
Piękny pęcherzyk na 8mm, wiek wg usg 5+3, a więc o 3 więcej niż z OM. Nie widać (jeszcze) zarodka. Kontrola za 2 tygodnie. Zwariuję do tego czasu.
Przy Maćku i Zośce zarodki były widoczne w 6t, więc pospieszyłam się.
Przewidywany termin 24 kwietnia.
Mam skierowanie na badania, również prenatalne, więc lekarz jest dobrej myśli. Co sądzicie?
Kurdę, za wcześnie poszłam i teraz będę miała skopane 2 tygodnie.
Zdjęcie nie jest wyraźne, bo ręce mi się trzęsą.
 

Załączniki

  • IMG_20200824_111706.jpg
    IMG_20200824_111706.jpg
    1,4 MB · Wyświetleń: 75
Po wizycie jestem.
Piękny pęcherzyk na 8mm, wiek wg usg 5+3, a więc o 3 więcej niż z OM. Nie widać (jeszcze) zarodka. Kontrola za 2 tygodnie. Zwariuję do tego czasu.
Przy Maćku i Zośce zarodki były widoczne w 6t, więc pospieszyłam się.
Przewidywany termin 24 kwietnia.
Mam skierowanie na badania, również prenatalne, więc lekarz jest dobrej myśli. Co sądzicie?
Kurdę, za wcześnie poszłam i teraz będę miała skopane 2 tygodnie.
Zdjęcie nie jest wyraźne, bo ręce mi się trzęsą.
no ja tez mam teraz taki tydzień 😉 i czekam jeszcze dwa żeby zobaczyć od razu serduszko 🙃🙂 będziemy czekać razem ja tobie towarzystwa do trzymam 😅😅😅😉
 
Po wizycie jestem.
Piękny pęcherzyk na 8mm, wiek wg usg 5+3, a więc o 3 więcej niż z OM. Nie widać (jeszcze) zarodka. Kontrola za 2 tygodnie. Zwariuję do tego czasu.
Przy Maćku i Zośce zarodki były widoczne w 6t, więc pospieszyłam się.
Przewidywany termin 24 kwietnia.
Mam skierowanie na badania, również prenatalne, więc lekarz jest dobrej myśli. Co sądzicie?
Kurdę, za wcześnie poszłam i teraz będę miała skopane 2 tygodnie.
Zdjęcie nie jest wyraźne, bo ręce mi się trzęsą.
Ja również musze wytrztmac 2.5 tygodnia, również na usg bylo widac tylko pecherzyk i jakim maly zarys zarodka tez zwariuje😵😵😵😵 najchętniej bym sobie kupila usg do domu i robila codziennie 🤣🤣🤣🤣🤣
Chcialabym sie nie przejmować, zawsze byc dobrej mysli, myśleć ze nic zlego sie nie wydarzy i poprostu byc w ciąży, ciężko jest tak... Codziennie myśli sa wokół ciazy, maz moj niby nie myśli a ciagle o tym wspomina a ja sie o niego martwie bo gdyby cos poszlo nie tak (ale wszystko pójdzie tak) to by znow tego nie przeżył, trzeba wierzyc ze bedzie dobrze i nie zamartwiać sie całe 9 miesiecy chodz to takie ciezkie
 
Po wizycie jestem.
Piękny pęcherzyk na 8mm, wiek wg usg 5+3, a więc o 3 więcej niż z OM. Nie widać (jeszcze) zarodka. Kontrola za 2 tygodnie. Zwariuję do tego czasu.
Przy Maćku i Zośce zarodki były widoczne w 6t, więc pospieszyłam się.
Przewidywany termin 24 kwietnia.
Mam skierowanie na badania, również prenatalne, więc lekarz jest dobrej myśli. Co sądzicie?
Kurdę, za wcześnie poszłam i teraz będę miała skopane 2 tygodnie.
Zdjęcie nie jest wyraźne, bo ręce mi się trzęsą.
Miałam tak samo. Poszłam za wcześnie (planowo miałam isc tydzień pozniej, ale poszłam jakos właśnie w 5+3, bo plamilam w tym dniu i chciałam skontrolować) i był tylko pęcherzyk. Lekarz kazał mi sie zgłosić na szczęście tydzień pozniej, a nie 2, bo bym zwariowała. Plamienia mi sie utrzymywały, ale juz o tym pisałam, wiec szlam jak na ścięcie, a tu pieeekne serduszko😍 czułam, ze cos sie rozwija, bo jak leżę to czuje balonik pod ręka, macica sie powiększa z każdym dniem. No ale wiadomo, bałam sie pustego pęcherzyka, wiec wiem co czujesz... Głowa do góry! Z tego co widzę to chyba połowa z nas przy pierwszej wizycie miała tylko pęcherzyk i potem stres. Podstawa to znaleźć sobie jakies zajęcie, żeby jak najmniej myślec😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry