reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Wiecie ile dzieci u nas zmarło na zwykłą grypę? Ile ludzi umiera na nią każdego dnia? Na zwykłą grypę jest dużo większa śmiertelność.
Tu nie chodzi o lekceważenie, a o to, że odbierają nam wolność, łamią prawa człowieka, strasząc wirusem, żeby mieć władzę nad nami.
Ja jestem bardzo przewrażliwiona na tym punkcie bo nie wiem jak u Was, ale u mnie występuje plaga nowotworów... Krew mnie zalewa gdy słyszę, że znajome mi osoby mają problemy z diagnozą onkologiczną bo... koronaświrus. Moja Mamusia zmarła w ubiegłym roku w wieku 51 lat na raka piersi. I najgorsze, że ciagle dowiaduję się, że ktoś ze znajomych zachorował. Dlatego dla mnie jest czymś odrażającym przypisywanie koronawirusowi jakiejś wyjątkowości (w którą najzwyczajniej w świecie nie wierzę), marginalizującej inne, poważniejsze choroby.
 
A kiedy masz powtórzyć badanie? Może to zestaw „startowy”, a jak nie pomoże otrzymasz antybiotyk.
Do wizyty mam brać urosept, czyli do 18.09 i wtedy lekarz podejmie decyzję. Pytał mnie o objawy, ale ja nie mam żadnych. Albo faktycznie jestem aż tak oporna na ból. Po laparoskopii od razu wstałam i chodziłam, to nic, że dostałam ochrzan, ale mnie naprawde nic nie bolało..
Ja jestem bardzo przewrażliwiona na tym punkcie bo nie wiem jak u Was, ale u mnie występuje plaga nowotworów... Krew mnie zalewa gdy słyszę, że znajome mi osoby mają problemy z diagnozą onkologiczną bo... koronaświrus. Moja Mamusia zmarła w ubiegłym roku w wieku 51 lat na raka piersi. I najgorsze, że ciagle dowiaduję się, że ktoś ze znajomych zachorował. Dlatego dla mnie jest czymś odrażającym przypisywanie koronawirusowi jakiejś wyjątkowości (w którą najzwyczajniej w świecie nie wierzę), marginalizującej inne, poważniejsze choroby.
Moja siostra zmarła w wieku 36 lat. Nie było jeszcze koronawirusa, a jaką batalię toczyłam o jej godne leczenie. Więc ja naprawdę współczuję ludziom chorym i ich rodzinom w czasie epidemi..
I to nie tylko pacjenci onkologiczni mają problem. Pamiętam w maju, jak trafilam na oddzial ginekologii z poronieniem, a na moją salę trafiła babcia w wieku 70 lat, przypadkiem, bo ją źle zdiagnozowano i wysłano na nasz oddzial i leżała na nim do czasu mojego wyjścia, bo nie miał kto jej przejąć bo oddzialy zamknięte. Nie wiem ile czasu jeszcze tam leżała, ale kobieta się kończyła, krew lała się z niej okropnie. A u nas nie ma oddziału, który mógł się nią zajac, trzeba było ją przewozić, tylko gdzie, skoro szpitale się pozamykały..
 
Cześć! Dołączam do Waszej grupy, bo termin mam na 5 kwietnia, ale to na pewno będzie wcześniej. Przypuszczam w ogóle, że skończy się cc w końcówce marca. Trochę jestem zagubiona w nowej rzeczywistości covidovej. Nie wiem, jak realnie sprawdzić zasady w szpitalu, co można, czego nie. Chodzę prywatnie do lekarza, który pracuje w jednym z krakowskich szpitali i wstępnie o tym szpitalu myślę, ale jeszcze nie przesądzone. Wybrałyście już szpital?
 
Do wizyty mam brać urosept, czyli do 18.09 i wtedy lekarz podejmie decyzję. Pytał mnie o objawy, ale ja nie mam żadnych. Albo faktycznie jestem aż tak oporna na ból. Po laparoskopii od razu wstałam i chodziłam, to nic, że dostałam ochrzan, ale mnie naprawde nic nie bolało..

Moja siostra zmarła w wieku 36 lat. Nie było jeszcze koronawirusa, a jaką batalię toczyłam o jej godne leczenie. Więc ja naprawdę współczuję ludziom chorym i ich rodzinom w czasie epidemi..
I to nie tylko pacjenci onkologiczni mają problem. Pamiętam w maju, jak trafilam na oddzial ginekologii z poronieniem, a na moją salę trafiła babcia w wieku 70 lat, przypadkiem, bo ją źle zdiagnozowano i wysłano na nasz oddzial i leżała na nim do czasu mojego wyjścia, bo nie miał kto jej przejąć bo oddzialy zamknięte. Nie wiem ile czasu jeszcze tam leżała, ale kobieta się kończyła, krew lała się z niej okropnie. A u nas nie ma oddziału, który mógł się nią zajac, trzeba było ją przewozić, tylko gdzie, skoro szpitale się pozamykały..
No właśnie 😔 Tak być nie powinno i koniec tematu.
A powiedz mi jeszcze, morfologia wyszła Ci ok?
 
Jest tu któreś dziewczyna co ma umowe na 3 miesiące i na pół etatu?Czy mówić juz szefowi o ciąży? Wrocilam niedawno do pracy , a ty znowu ciąża, nie będzie zadowolony myśli, że wszystkie żyjemy tylko praca..
Kochana ja jestem na 3 miesiące na okresie próbnym , przepracowałam miesiąc i jestem w 6+5 . Też boje się reakcji szefa , bo dzis mi powiedział, że nie muszę się martwić bo już mi może powiedzieć , że umowa będzie przedłużona ... A ja się tak źle czuję przez mdłości , że chce iść na L4... 🤢
 
reklama
No właśnie 😔 Tak być nie powinno i koniec tematu.
A powiedz mi jeszcze, morfologia wyszła Ci ok?
Raczej ok. To Tsh mam mocno podniesione. Tak jak przed ciążą bylam okazem zdrowia tak teraz ja nie wiem, co się dzieje.
 

Załączniki

  • 20200828_090854.jpg
    20200828_090854.jpg
    69,6 KB · Wyświetleń: 74

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry