Amur
Fanka BB :)
Mozna a nawet zaleca sie pic sok z pokrzywy przy cukrzycy ciazowej bo obniza poziom glukozy [emoji4] ja pilamA ja slyszalam ze.mozna ja pic. Mi lekarz powiedzial,ze mozna z umiarem
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mozna a nawet zaleca sie pic sok z pokrzywy przy cukrzycy ciazowej bo obniza poziom glukozy [emoji4] ja pilamA ja slyszalam ze.mozna ja pic. Mi lekarz powiedzial,ze mozna z umiarem
Myślę, że to hormony i fakt, że ciąża nieplanowana. Teraz już zdecydowanie jest lepiejBez przesadyJa ma 36 lat i to moja pierwsza ciąża
![]()
Zdrowka i nudnych 9 mies. [emoji6]Myślę, że to hormony i fakt, że ciąża nieplanowana. Teraz już zdecydowanie jest lepiej![]()
Moja też nieplanowana. Na dwójce chciałam skończyć ale mi położna przy ostatnim porodzie powiedziała , że my to się jeszcze spotkamy i wykrakała. Poza tym mojej mamie śniła się mała dziewczynka a ja nic jej jeszcze nie mówiłam że jestem w ciąży. No i moja mama też zaszła w 3 ciążę jak miała 38 lat.Myślę, że to hormony i fakt, że ciąża nieplanowana. Teraz już zdecydowanie jest lepiej![]()
Tylko też było inaczej moja mama nigdy nie poroniła... U mnie w rodzinie też nie.. Żadne kuzynki czy ciotki.. A ja już dwa razy...Chichuni masz mega racje! Wczoraj rozmawiamy z Mama i mówi Boże ile teraz jest zakazów, ja w ciąży z Wami (mam siostrę bliźniacze) w szpilkach chodziłam, jadłam co chciałam, badań praktycznie nie było, badali puls dziecka, żadnego USG, przed porodem zrobili mi RTG, bo coś nie pasowało, a tu pach2 kregosłupy! Dowiedziałam się, że będę mieć bliźniaki.
My za bardzo przeżywamy.
Skurwysyństwo, serioMoja też nieplanowana. Na dwójce chciałam skończyć ale mi położna przy ostatnim porodzie powiedziała , że my to się jeszcze spotkamy i wykrakała. Poza tym mojej mamie śniła się mała dziewczynka a ja nic jej jeszcze nie mówiłam że jestem w ciąży. No i moja mama też zaszła w 3 ciążę jak miała 38 lat.
Po wizycie na SOR jestem wkurzona byłam tam od 8 do 12. Najpierw czekałam na ginekologa który na mnie nawrzeszczal że mogłam iść do zwykłego lekarza a nieu głowę zawracać. Zrobił bardzo krótkie USG. Najpierw stwierdził że to 6 tydzień a potem obliczał sobie termin od owulacji i na karcie wpisał 3-4 tydzień. Na USG powiedział że nic nie widzi ale coś tam jest. Dał skierowanie do chirurga i tam kolejne 1,5h czekałam na chirurga. Chirurg stwierdził że hemoroidy nadają się do wycięcia, ale musi skonsultować z kims bardziej doświadczonym. Nie przepisał mi niczego bo stwierdził że ginekolog musi się określić czy mogę brać te leki czy nie. Wróciłam na izbę położnicza i myślałam że lekarz ze mną jeszcze porozmawia a tylko podpisał kartę i sobie poszedł. Wyszła do mnie pielęgniarka i dała mi tylko kartę informacyjną na której było napisane stosować leczenie zachowawcze bez żadnych nazw leków. Czyli dalej zostałam z bólem . Normalnie ręce opadają.
Moja mama też nie. Ma nas 4. Moja babcia jej mama też nie. Moja śp siostra, pierwsze poronila w wieku 20 lat, drugie urodziła zdrowe i w terminie. A gdy chciala jeszcze jedno, okazało się, że już nie było jej dane.Tylko też było inaczej moja mama nigdy nie poroniła... U mnie w rodzinie też nie.. Żadne kuzynki czy ciotki.. A ja już dwa razy...Nie wiem skąd to się bierze
Zgadzam się...Moja mama też nie. Ma nas 4. Moja babcia jej mama też nie. Moja śp siostra, pierwsze poronila w wieku 20 lat, drugie urodziła zdrowe i w terminie. A gdy chciala jeszcze jedno, okazało się, że już nie było jej dane.
Ja też jestem po 3 stratach.
Inna żywność, inne życie, mniej stresu. Ludzie w czasach naszych rodziców jakos lepiej sobie radzili z tym wszystkim, co ich otaczało. Takie mam wrażenie.
cześć tez strasznie teraz ta ciąże przechodzeHej dziewczyny. Podczytuję temat i odważyłam się napisać. W kwietniu będę mamą.. szok i niedowierzanie... mam 37 lat (więc pewnie jestem tu najstarsza
) poza tym mam jeszcze 5letnie bliźnięta.. wbrew pozorom przy chlopcach czułam się doskonale a teraz... szkoda słów.. jak nie ja... ale może to starość? Pozdrawiam ciepło !
Ja też mam brata bliźniaka, ale go nie wykryli przez całą ciążęale wiadomo jakie były sprzęty 30 lat temu
![]()
Mama dowiedziała się o drugim dziecku dopiero jak ja się urodziłam. Wykryli jeszcze jedno tętno. To dopiero był szok
Napina mi się i mam wzdęcia![]()