Monika2211
Fanka BB :)
Dziewczyny dziś wizytujące
Trzymam mocno kciuki 
Niech się ten weekend zacznie od wysypu dobrych wiadomości 


Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja urodziłam tydzień przed terminem z czego bardzo się cieszyłam bo synuś i tak już był duży 3720g gdyby posiedział trochę dłużej to miałby pewnie ze 4 kg i ciężko byłoby urodzićA ja mam pytanie do mam, ktore juz rodzily
Spotkalam sie dzis z teoria, ze wiekszosc pierworodek rodzi po terminie.
Jak to bylo u Was?![]()
Ja rodziłam dzieci ponad 4 kg... Nie było aż tak źle. Czasami kobieta się męczy Rodzic 3kg dziecko....Ja urodziłam tydzień przed terminem z czego bardzo się cieszyłam bo synuś i tak już był duży 3720g gdyby posiedział trochę dłużej to miałby pewnie ze 4 kg i ciężko byłoby urodzić
Mi tez dziś wróciły mdłości i to z taka siła, ze z lozka wstac ciężko... mąż mi przyniósł śniadanie, zjadłam w lozku i jestem pewna, ze jakbym wstała i sie ruszyła to śniadanie wylądowałoby w Wc...Trzymam kciuki... Za wszystkie wizyty.....
Ach myślałam że już mnie mdłości nie będą męczyć... Myliłam się....
Pożarłam się z facetem...I jakoś tak mi się nic nie chce... Ach te hormony
![]()
Zazdroszczę wam dziewczyny że macie ich przy sobie..ja sama na pastwie losu.. I jeszcze on mnie nie rozumie... Czasami się zastanawiam po co mi to było... On w tej.....Holandii siedzi więcej go nie ma niż jest... A jak mi go potrzeba to on tamMi tez dziś wróciły mdłości i to z taka siła, ze z lozka wstac ciężko... mąż mi przyniósł śniadanie, zjadłam w lozku i jestem pewna, ze jakbym wstała i sie ruszyła to śniadanie wylądowałoby w Wc...![]()
Ja rodziłam 4300 , parlam przez godzinę i nie dałam rady urodzić w końcu małej zaczęło skakac tętno i lekarz ja ze mnie wypchałJa rodziłam dzieci ponad 4 kg... Nie było aż tak źle. Czasami kobieta się męczy Rodzic 3kg dziecko....
No powiem Ci, ze nie wyobrażam sobie być sama i to jeszcze z moim dwulatkiem... Mąż naprawdę mi daje dużo wsparcia, ogarnia małego, a ja kiedy potrzebuje to naprawdę mogę odpoczywac. A u Ciebie Kochana jaka wizja przyszłości? W sensie macie jakies plany typu Ty do Holandii albo on do Polski jakoś niedługo?Zazdroszczę wam dziewczyny że macie ich przy sobie..ja sama na pastwie losu.. I jeszcze on mnie nie rozumie... Czasami się zastanawiam po co mi to było... On w tej.....Holandii siedzi więcej go więcej nie ma niż jest... A jak mi go potrzeba to on tamryczeć mi się chce....
Kochana, głowa do góryZazdroszczę wam dziewczyny że macie ich przy sobie..ja sama na pastwie losu.. I jeszcze on mnie nie rozumie... Czasami się zastanawiam po co mi to było... On w tej.....Holandii siedzi więcej go więcej nie ma niż jest... A jak mi go potrzeba to on tamryczeć mi się chce....
Bardzo Ci współczujęZazdroszczę wam dziewczyny że macie ich przy sobie..ja sama na pastwie losu.. I jeszcze on mnie nie rozumie... Czasami się zastanawiam po co mi to było... On w tej.....Holandii siedzi więcej go więcej nie ma niż jest... A jak mi go potrzeba to on tam [emoji24]ryczeć mi się chce....