• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2023

Ja mam w środę wizytę. Pierwsze badania zrobione. Obawiałam się trochę toxoplazmozy, bo mam dwa koty. Ale jest ok z tego co widzę. Cukier też lepszy , ostatnio miałam 90, teraz 77. Ja chodzę do dwóch lekarzy. Na kasę i prywatnie. U prywatnego partner był przy usg. Na nfz nie pytałam, bo zazwyczaj sama jadę. Ale fajnie by było jakby się zgodzili na prenatalnych
 
reklama
Ja mam w środę wizytę. Pierwsze badania zrobione. Obawiałam się trochę toxoplazmozy, bo mam dwa koty. Ale jest ok z tego co widzę. Cukier też lepszy , ostatnio miałam 90, teraz 77. Ja chodzę do dwóch lekarzy. Na kasę i prywatnie. U prywatnego partner był przy usg. Na nfz nie pytałam, bo zazwyczaj sama jadę. Ale fajnie by było jakby się zgodzili na prenatalnych
Ja też chodzę do jednego i drugiego. Na nfz i prywatnie. Masz założone dwie karty ciąży.
 
Ja na termin na prenatalne jeszcze czekam, ale to u mnie termin może być dopiero od 11 października najwcześniej, staram się na razie nie myśleć o tym i cieszyć się tym co jest, chociaż wg nie czuje się jakbym była w ciąży, wizytę też mam trochę przyspieszona na jutro, miała być za tydzień, ale niestety pokazały mi się bakterie w moczu więc wolałam nie czekać.
 
@Lena1984 spoko, ja nawet jeszcze nie mam ustalonego terminu prenatalnych, ale u mnie to dopiero początek 9 tygodnia jest :D

@Aaaanna łoj, nigdy nie płukalam nosa 😁
A można jakies inhalacje z olbas oil czy cuś?
nie. są takie specjalne butelki do płukania nosa moja nazywa się zatoxin rinse. Uważam że to cudowny wynalazek. Do środka wlewa się przegotowana ostudzona wodę i saszetke z roztworem soli. I się płucze najpierw jedna potem druga dziurkę. Trzeba się tego nauczyć ale przynosi mega ulgę i pomaga. Ja mam często problemy z zatokami i katarem i to jest super a do tego tam nie ma żadnego leku więc każdy i zawsze może to stosować.
 
nie. są takie specjalne butelki do płukania nosa moja nazywa się zatoxin rinse. Uważam że to cudowny wynalazek. Do środka wlewa się przegotowana ostudzona wodę i saszetke z roztworem soli. I się płucze najpierw jedna potem druga dziurkę. Trzeba się tego nauczyć ale przynosi mega ulgę i pomaga. Ja mam często problemy z zatokami i katarem i to jest super a do tego tam nie ma żadnego leku więc każdy i zawsze może to stosować.
Jejku, no jak bedzie zle to sie chyba przełamie do tego 😁
 
reklama
Jejku, no jak bedzie zle to sie chyba przełamie do tego 😁
no pierwszy moment nie należy do przyjemnych bo trzeba sobie wpuścić tą wodę do nosa 🤣ale serio brzmi to gorzej niż jest w rzeczywistości (butelka jest wielokrotnego użytku więc właściwie w dłuższej perspektywie koszt jest maly).
Ja mam i miałam od zawsze częste katary które kończyły się najczęściej zapalenie zatok a to mi pomaga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry