reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama
Cześć dziewczyny, na po wizycie. Najpierw był pusty pecherzyk ok. 15 mm. Pusty, puściutki, a ja mam tak wisielczy humor od tygodnia, że mowie, ze już na pewno nic nie będzie z tego, ale kazala dać wyżej pupe i znalazła zarodek i serduszko nawet, ja mam tylozgiecie, a wtedy może być gorzej widać na usg na początku ciąży. Pomierzyla i wyszło 5+5, mowie jej, że to raczej niemożliwe, bo plemniki musiałyby przeżyć jakieś 6 dni, seks był dzien przed owulacja, a później maz mial migrenę, a pozniej wyjechał na 3 dni, wiec tylko wtedy mogło dojść do zapłodnienia, jeśli ciaza byłaby 5 dni młodsza, to plemniki musiałyby przezyć 6 dni. Ale że ledwo znalazła zarodek, to może być wiekszy, tylko nie udało się uwidocznic, za dwa tygodnie zobaczymy, czy owulacja rzeczywiście się przesunęła i ile. Powinno być lepiej widać.
Poza tym krwiak sie powiększył, a ja mam za tydzień jechać 320 km w jedną stronę, aby kupić dom, musze być osobiście u notariusza, i wrócić, będę jechać jako pasazer, gince się to bardzo niepodoba, bo w aucie jednak telepie. Nic to, najem się magnezow i nospy i oby krwiak to przetrwał, póki co nie mam żadnych plamien ani nic takiego.
Załączam zdjęcie, choc prawie nic nie widać, dala maksymalne powiększenie, i dopiero udało się złapać cokolwiek i pikający punkcik. Tętno 165.
Super, że znalazła! Ja tez się ostatnio spotkałam pierwszy raz z taką metodą, żeby dać piąstki pod pupę i wtedy widoczność lepsza.
A teraz pytanie dnia, bo nie mogę za cholerę do tego dojść w jaki sposób można sprawdzić to czy ciąża jest młodsza czy starsza, bo mój mózg ciążowy tego nie ogarnia i w necie nie znalazłam informacji. Jak wyliczyć ten dzien prawdopodobnego zapłodnienia.
 
Super, że znalazła! Ja tez się ostatnio spotkałam pierwszy raz z taką metodą, żeby dać piąstki pod pupę i wtedy widoczność lepsza.
A teraz pytanie dnia, bo nie mogę za cholerę do tego dojść w jaki sposób można sprawdzić to czy ciąża jest młodsza czy starsza, bo mój mózg ciążowy tego nie ogarnia i w necie nie znalazłam informacji. Jak wyliczyć ten dzien prawdopodobnego zapłodnienia.
No zawsze daje piastki, ale po bokach pupy, a dzis, uwaga, piastka w pionie, na nią druga, i to pod kosc ogonowa, i jeszcze się na nogach trochę podnosiłam. Musiało to zabawnie wyglądać. Przy typozgieciu może być gorzej widać.
Co do wieku ciazy, z OM wychodzi mi 6+3, ale zarodek miał dzos 2 mm, co wskazuje na 5+5. Czyli ciaza 5 dni młodsza by była. Moim zdaniem ro niemożliwe, bo nie było seksu, plemniki by musiały przeżyć 6 dni! Nierealne. Ale możliwe, że nie zmierzyła dobrze, bo nie było go dobrze widać, biorąc pod uwagę, jak ciężko było go znaleźć i uwidocznic. Wiec za 2 tygodnie go zmierzy i wtedy ustalimy właściwy wiek ciazy, na podstawie wielkości zaroska, do 10 tygodnia wszystkie rosna tak samo, wiec na tej podstawie można oceniać dokładny wiek.
 
Dziewczyny jak to jest z tymi prenatalnymi? Mi moja ginekolog powiedziała że już mogę się zapisać żeby zrobić te badania tak w 11-12 tyg, Ale czytałam że trzeba mieć skierowanie od lekarza a ona mi nic nie dała jeszcze? Czy można się zapisać a później donieść skierowanie? Jeju..jestem kompletnie zielona w tym temacie 😅

Aniulka nie trzeba skierowania. Ja jestem staruszką i dostanę skierowanie, bo po 35 roku życia test pappa i wszystkie usg genetyczne są za darmo. 😅 ja będę dzwonić jutro, by się zapisać, mam mocno napiety grafik, by zdążyć przed wyjazdem i nie mogę mieć żadnych opoznien. 🙈
Dowiedzcie się, czy w waszych województwach nie ma programu, w którym NFZ opłaca 1 i 2 badania prenatalne :) ja u siebie będę miała je za darmo, nie będę potrzebowała skierowania
 
Super, że znalazła! Ja tez się ostatnio spotkałam pierwszy raz z taką metodą, żeby dać piąstki pod pupę i wtedy widoczność lepsza.
A teraz pytanie dnia, bo nie mogę za cholerę do tego dojść w jaki sposób można sprawdzić to czy ciąża jest młodsza czy starsza, bo mój mózg ciążowy tego nie ogarnia i w necie nie znalazłam informacji. Jak wyliczyć ten dzien prawdopodobnego zapłodnienia.
Moja gin zawsze stosuje piąstki pod pupę 😅 ale zarodek to u mnie widać dobrze, gorzej z jajnikami 🤪 wtedy zawsze mówi, żeby podłożyć, nie rozumiem właśnie dlaczego nie mają na tych leżankach jakiejś poduszki pod pupę 🤔
Ostatnio też pisałaś, że pierwszy raz spotkałaś się z tym, że gin mówi z którego jajnika była owulacja, a mi też zawsze każdy o tym mówił, nie tylko w ciąży 🤪 i dodatkowo powiedziała, że z lewego i tam jest wtedy te ciało żółte i że może trochę boleć
 
No zawsze daje piastki, ale po bokach pupy, a dzis, uwaga, piastka w pionie, na nią druga, i to pod kosc ogonowa, i jeszcze się na nogach trochę podnosiłam. Musiało to zabawnie wyglądać. Przy typozgieciu może być gorzej widać.
Co do wieku ciazy, z OM wychodzi mi 6+3, ale zarodek miał dzos 2 mm, co wskazuje na 5+5. Czyli ciaza 5 dni młodsza by była. Moim zdaniem ro niemożliwe, bo nie było seksu, plemniki by musiały przeżyć 6 dni! Nierealne. Ale możliwe, że nie zmierzyła dobrze, bo nie było go dobrze widać, biorąc pod uwagę, jak ciężko było go znaleźć i uwidocznic. Wiec za 2 tygodnie go zmierzy i wtedy ustalimy właściwy wiek ciazy, na podstawie wielkości zaroska, do 10 tygodnia wszystkie rosna tak samo, wiec na tej podstawie można oceniać dokładny wiek.
Może i wyglądało zabawnie, ale wyobrażam sobie jak było Ci wygodnie w takiej pozycji 🫢
Jak raz miałam podłożyć piąstki pod pupę tak robię za każdym razem, nawet jak miesiąc temu byłam na kontroli 🙂
 
Moja gin zawsze stosuje piąstki pod pupę 😅 ale zarodek to u mnie widać dobrze, gorzej z jajnikami 🤪 wtedy zawsze mówi, żeby podłożyć, nie rozumiem właśnie dlaczego nie mają na tych leżankach jakiejś poduszki pod pupę 🤔
Ostatnio też pisałaś, że pierwszy raz spotkałaś się z tym, że gin mówi z którego jajnika była owulacja, a mi też zawsze każdy o tym mówił, nie tylko w ciąży 🤪 i dodatkowo powiedziała, że z lewego i tam jest wtedy te ciało żółte i że może trochę boleć
Tak, bo to była moja pierwsza wizyta prywatnie w ciąży może dlatego mnie to wszystko tak dziwiło 😅
Zarodek akurat u mnie dobrze widać normalnie bez wygibasów, piąstki kazała dać pod pupę po to żeby zobaczyć te jajniki no i wtedy tez dostrzegła dopiero tego małego krwiaka.
Owulacje podobno miałam z lewego, ale w sumie nic mi ta informacja nie daje, nie bolą mnie jajniki ani nic.
 
Może i wyglądało zabawnie, ale wyobrażam sobie jak było Ci wygodnie w takiej pozycji 🫢
Jak raz miałam podłożyć piąstki pod pupę tak robię za każdym razem, nawet jak miesiąc temu byłam na kontroli 🙂
No cala ponapianna, bo przeciez nie można się ruszać, a tu w sumie pupa wisiała w powietrzu. A jak tylko opuszczałam, zarodek znikał, próbowała trz przez brzuch, widać było pusty pecherzuk i krwiak. Tak się Pisklak schował. ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry