• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama

Załączniki

  • 24158698-56d7-4615-8271-0695c0934c2b.jpeg
    24158698-56d7-4615-8271-0695c0934c2b.jpeg
    45,9 KB · Wyświetleń: 87
nie wiem. Przyznam że sama też nie prosiłam o ten pomiar. A co Ciebie niepokoi w Twoim przypadku?
ma już 0,48 cm. Boje się zeby nie urósł za duży. W poprzedniej ciąży która niby wszystko Ok w 6+2 był 0,36cm, a w 7+4 już 0,80cm. Generalnie powyżej 0,70cm zazwyczaj zoltkowy wskazuje na wady genetyczne zarodka i kończy się złe wiec teraz się stsresuje zwłaszcza ze już ten wymiar wydaje się być wiekszy niż wtedy w podobnym czasie..
 
w poprzedniej ciąży moja lekarka krzywiła się nawet na nifty. Więc nie wiem za bardzo kto mógłby podejść do tematu poważnie i doradzić. Ja wogóle nie biorę pod uwagę nie robienia nifty. Zastanawiam się tylko czy robić coś jeszcze. Ja się panicznie boje wad genetycznych i oczywiście rozwojowych również. Ale po przebojach z wcześniejszymi trisomniami wydaje mi się że mam podstawy lekko panikować .
Myślę, że dopóki prenatalne plus nifty nie dadzą niepokojących wyników to nie ma sensu naprawdę robić amniopunkcji. Oczywiście, że masz podstawy do panikowania ale pamiętaj, że wcale nie znaczy to że kolejna ciąża też będzie obarczona wadą...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry