reklama

Kwietniowe mamy 2025

reklama
Dziewczyny, po wiadomości poniedziałkowej, gdzie dowiedziałam się, że rosną u mnie dwie małe fasolki, miałam dwa dni wyjęte z życia. Strach mnie przerósł, nie mogłam dość do siebie, zaczęłam sobie wpajać, że z mężem sobie nie poradzimy. Ale powiem Wam, że nagle to wszystko minęło, zaczęłam szukać plusów w ciąży bliźniaczej dwujajowej, wsparcie męża, moich rodziców, teściowej dało mi takiego powera, że teraz nie mogę doczekać się dwóch moich bobasków! ❤️ Stwierdziłam, że i tak chcieliśmy zawsze dwójkę , a teraz Bóg dał nam taką możliwość, będą chowały się razem, zawsze będą miały siebie! 🥰
 
Dziewczyny, po wiadomości poniedziałkowej, gdzie dowiedziałam się, że rosną u mnie dwie małe fasolki, miałam dwa dni wyjęte z życia. Strach mnie przerósł, nie mogłam dość do siebie, zaczęłam sobie wpajać, że z mężem sobie nie poradzimy. Ale powiem Wam, że nagle to wszystko minęło, zaczęłam szukać plusów w ciąży bliźniaczej dwujajowej, wsparcie męża, moich rodziców, teściowej dało mi takiego powera, że teraz nie mogę doczekać się dwóch moich bobasków! ❤️ Stwierdziłam, że i tak chcieliśmy zawsze dwójkę , a teraz Bóg dał nam taką możliwość, będą chowały się razem, zawsze będą miały siebie! 🥰
ja jestem taka właśnie niespodzianka, a mama miała oprócz nas jeszcze starszą córkę, na pewno nie planowali mieć trójki dzieci. Potwierdzam wszystko co napisałaś, bliźniaki mają wbrew pozorom swoje plusy. ;)
 
Dziewczyny, po wiadomości poniedziałkowej, gdzie dowiedziałam się, że rosną u mnie dwie małe fasolki, miałam dwa dni wyjęte z życia. Strach mnie przerósł, nie mogłam dość do siebie, zaczęłam sobie wpajać, że z mężem sobie nie poradzimy. Ale powiem Wam, że nagle to wszystko minęło, zaczęłam szukać plusów w ciąży bliźniaczej dwujajowej, wsparcie męża, moich rodziców, teściowej dało mi takiego powera, że teraz nie mogę doczekać się dwóch moich bobasków! ❤️ Stwierdziłam, że i tak chcieliśmy zawsze dwójkę , a teraz Bóg dał nam taką możliwość, będą chowały się razem, zawsze będą miały siebie! 🥰
Na pewno dacie radę! Zawsze jest strach jak to będzie! 🥰
 
reklama
Dziewczyny, po wiadomości poniedziałkowej, gdzie dowiedziałam się, że rosną u mnie dwie małe fasolki, miałam dwa dni wyjęte z życia. Strach mnie przerósł, nie mogłam dość do siebie, zaczęłam sobie wpajać, że z mężem sobie nie poradzimy. Ale powiem Wam, że nagle to wszystko minęło, zaczęłam szukać plusów w ciąży bliźniaczej dwujajowej, wsparcie męża, moich rodziców, teściowej dało mi takiego powera, że teraz nie mogę doczekać się dwóch moich bobasków! ❤️ Stwierdziłam, że i tak chcieliśmy zawsze dwójkę , a teraz Bóg dał nam taką możliwość, będą chowały się razem, zawsze będą miały siebie! 🥰
Myślę, że na początku każdego mogłaby przytłoczyć taka wiadomość, szczególnie przy pierwszej ciąży 🙈 Super, że masz takie wsparcie najbliższych i umiesz się cieszyć, to naprawdę wielkie szczęście 💕
Ja po pierwszym roku z synem bardzo zaczęłam odczuwać, że nie ma właśnie rodzeństwa, więc u was ten problem od razu z głowy 😃
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry