Mi wczoraj lekarz mówił, że mogę brać paracetamol i sinupret, ale tylko w ostateczności i gdy byłoby dużo gorzej, a tak żebym powstrzymała się od leków
Ja 3 dni l4 mam i w sumie teraz mi szkoda, że jeszcze nie idę na stałe. W poniedziałek do pracy, ale u mnie głównie chodzi o kasę, że naprawdę te 3 miesiące zrobią różnicę w moich późniejszych świadczeniach czy na l4 czy potem macierzyński i opiekuńczy
Też się zastanawiam jak ciężko będzie przestawić się po tych 8 latach. Dzieciaki już mocniej samodzielne, a tu nagle będę znów przyspawana do niemowlaka

ale trochę wiem czego się spodziewać bo drugiego syna urodziłam z 6 letnią różnicą i pamiętam jak to wyglądało, więc pewnie teraz będzie podobnie, więc na pewno muszę tym razem być bardziej wyrozumiała dla siebie i korzystać z pomocy męża i prosić o nią gdy będzie mi potrzebna
Te grupy krwi też mnóstwo się ich narobiłam nawet w szpitalu jak rodziłam na szybko mi robili bo nie przyjęli wyniku ktory przyniosłam
Pamiętam moje dwie pierwsze ciąże z synami. Połowa mniej badań, połowa mniej usg, nawet krzywej cukrowej mi nie robili, prenatalnych też. Więc ciąża z najmłodszym już mnie zaskoczyła pod względem ilości badań, prenatalnych i ilości usg które miałam. Nie powiem fajnie jest częściej widzieć malucha w brzuszku, ale jednak moje dwie pierwsze ciąże były w błogiej nieświadomości i bez stresu, bo jakoś niczym sie nie martwiłam
Też staram się podchodzić bardziej na luzie. Staram się dbać o siebie i na więcej nie mam wpływu. A jakoś nie chcę się zbyt dużo stresować i przejść w miarę przyjemnie tą ciążę. Dlatego nie czytam, nie sprawdzam i nie analizuję i też jestem zielona. O ciązy czytam tylko informacje co w jakim tygodniu się dzieje, jakie objawy mogą być moje, o wyprawce co kto poleca i filmiki o pielęgnacji dziecka, bo pewnie parę rzeczy się zmieniło przez te 8 lat