matko,,czuje sie jakbym pisala o kazdym stolcu z przjeciem:} ale powaznie nudnosci ustapily mam nadzieje ze na stale nie tylko na dzisiejszy dzien..rodzine z domu wygnalam bo mnieich widok drazni.. apetytu jak nie mialam tak nie mam,, ja chce juz miec dzidzia na swiecie a tu tyle trudnego przede mna.. buzka laseczki a kreci mi sie w głowie jakbym byla na statku,, wyniki mam w mormie na razie.. tylko jakies slady bialka w moczu mi sie przytrafily,,oby to nie bylo zapalenie pecherza,,łe oki dosc narzekan,,ciumki