przepraszam za niepisanie

ostatnio dopada mnie coraz częściej depresja, nie mogę brać leków i teraz mam dni kiedy wstaję by pojechać na kontrolę, wracam do domu i snuję się po domu smęcąc.
Wczoraj odwiedziła mnie siostra z dzieciakami i trochę się rozruszałam.
Jednak nie ma jak wygadać się, poużalać. A potem pójść na zakupy
Podrzuciłyśmy dzieciaki dziadkom, a same pojechałyśmy poszaleć w centrum handlowym.
Kupiłam pierwsze rzeczy dla maluszka pauciochy i szczoteczkę do włosków.
Dal siebie spodnie bo akurat były przecenione w H&M mają taką fajną górę jakby golfik.
Ale najwięcej rzeczy kupiłam dla piesi:-) wiecie tak na co dzień gdyby nie ona, to bym pewnie z łóżka nie wstała, to dzięki niej wstaję, ubieram się i wychodzę z domu. I wiecie co, ona chyba wyczuwa, że ktoś mieszka w moim brzuszku. Czasem gdy sobie leżę z gołym brzusiem podchodzi i tak śmiesznie go obwą****e i tak śmiesznie mamrocze. Czasem go liźnie, a potem kładzie się kolo niego. Zwykle wtula się w moje ramię. A teraz często kładzie się blisko brzuszka, który robi się co raz bardziej wypukły.
A jakie kształty mają wasze brzuchy??
Mój ostatnio zrobił się taki pełny, nie mam piłeczki, raczej dyniowatość takie obło, ale coraz więcej osób zauważa.
Chyba będzie trzeba moich rodziców poinformować o nowinie;-)