reklama

Kwietnióweczki 2008

Czesc dziewczeta i dzieciaczki kochane.
Przeczytalam was troszke,u mnie panuje jakas infekcja przeziebieniowa.I Sofijke tez cos bierze pisze do was czy mozna cos podawac takim malenstwom np.CEBION w kroplekach myslalm wit c bylismy u lekarza to poczatek infekicji trezba obserwowac.Ale sie wkurzam i nie wiem co mam robic??????????Temperatury nie ma.:crazy:Zlosci mnie ta pogoda czasami upal i na zmian dzis chlodny wiatr.

Agata Mroz tragedia juz sie poryczalam.:-(

Napiszcie cos moze Tran mozna podawac zeby jakos uodpornic dzieciatko moje.

Pozdrawiam
 
reklama
Hej ciotki-klotki :)

Aha i zaczęłam dopajać herbatką... bo widać, że cyc już nie wystarczy, zwłaszcza podczas spania bo budzi się moje słonko z pragnienia i gorąca.

Iza a czym dopajasz, rumiankiem czy wodą? Jak czesto i i le dajesz małej? ja tu słyszę ze wszystkich stron żeby dopajać ale się boję że mała przestanie jeść...
 
Katja - ja daję Pati Cebion w kropelkach na języczek, żeby pleśniawek nie miała (5 kropli - taka jest dawka dzienna dla niemowląt).

Aguś - herbatką koperkową bo tylko taką mam w domku... Też się boję ale widzę ewidentnie że jej się chce pić a nie chciałabym zaburzyć rytmu jedzenia mleczka, aktywności i spania bo mamy tak ładnie poukładane.
 
Agata Mróz to jest straszna tragedia a taką miała dużą nadzieję o przetrwanie mówiła zę bedzie zyć bo teraz ma dla kogo i nie udało się
[*] szkoda

katja ja podaję juvit Milence też 5 kropelek ale do pokarmu
 
Gorące buziaki dla Marysi kochanej, rosnij zdrowa i duuuża słoneczko:-)!!!!
Iza, zaraz wpadnę na to ciacho z truskawkami, pychotka, ale bym pojadła truskawek, buuuuuu:crazy::zawstydzona/y::crazy::-(:crazy:
Aga, ja mam problem co zrobic z hanią po powrocie do pracy, poniewaz mieszkam na wsi, a zeby oddac do złobka musiałabym się zameldowac w Ustce, bo tam pracuję i mam złobek, ale ja nie chcę oddawac niuni do złobka. Myslałam o opiekunce, ale u nas to kłopot, mała wiocha. Niby moja tesciowa się zaoferowała z pomocą, ale myślę, że jak przyjdzie co do czego to zmieni zdanie, bo ona się okropnie nad sobę użala- , ze taka stara, zchorowana i w ogole do niczego-okropność!!!!! a i tak musiałabym wtedy zrywac Hanię rano i wozic do Ustki, zobaczymy. Na tą chwilę odpędzam jeszcze myśli o tym, co zrobię z malutką, ale juz niedługo będę musiała się poważnie nad tym zastanowić.
 
kurczę właśnie się od Was dowiedziąłm,że Agata Mróz nie żyjęludzie nie mogę ale trageia:-(:-(:-(:-(:-(
[*]

my wrócieliśmy ze spacerku dziś chłodniej to i mały przespał cąły 2 i pół godzinny spacerek

IZA też mam ciasto z truskaweckami ale ja z cukierni:sorry2::cool2:

mój piej między posiłakami w dzień 60-70 ml trzy razy dziennie...samą wodę przegotowaną to nawet lpsze na jelitka
 
Oj nie zazdroszczę mamusiom, które muszą wrócić do pracki... ale w drugiej strony tyle kobiet to robi i jakoś sobie radzą i ich dzieci są zdrowe, uśmiechnięte, że będzie na pewno dobrze.
Lene - a może własnie teściowa jak zobaczy że nie ma się kto zaopiekować Twoją kruszynką to zapomni o sobie i swoich chorobach, przestanie narzekać i całą swoją miłość i czułość okaże Hani? Tego Ci zyczę z całego serduszka.
 
Ech...tez mi dziś smutno z powodu Agaty Mroz :-(((

wybaczcie dzis bez nadrabiania


Katja - ja daję Pati Cebion w kropelkach na języczek, żeby pleśniawek nie miała (5 kropli - taka jest dawka dzienna dla niemowląt).

Aguś - herbatką koperkową bo tylko taką mam w domku... Też się boję ale widzę ewidentnie że jej się chce pić a nie chciałabym zaburzyć rytmu jedzenia mleczka, aktywności i spania bo mamy tak ładnie poukładane.

Iza mam prosbe.Twoja malutka jest wzorem aniolka, napisz prosze Wasz plan dnia i nocy - w sensie o ktorej je, ile ma aktywnosci i ile spi (od - do?)plissss:-):-):-)
Nasze dzieciaczki powinny juz pomalu przesypiac nocki wiec musze tu troche pokombinowac z tym moim nicponiem:-p;-)\

Z gory dzieki:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry