reklama

Kwietnióweczki 2008

Asiu - jade na kilka dni, na razie na uczelni nic nie zalatwie bo wakacje, poprawki we wrzesniu, wtedy pojade na dluzej :tak: dzisiaj jeszcze zostane, trzeba sie poprzytulac zeby mi tam w anglii nie przypalętała sie do niego jakaś angielka ;-):-D

NATANEK WSIEGO NAJ Z OKAZJI 4 MIESIACZKA:-)

Witam Dziewczynki

Co do planow ja Wam nie pomoge:baffled:, nawet jakbym chciala:-D;-), my sie tylko cycamy:-p

My wyspani po nocce:-), mamusi chorobsko odchodzi...chyba:baffled:, ale jest lepiej
Teraz Maly spi wiec ide cos porobic:happy:
do potem
pa
 
reklama
oczywiście w tak zwanym międzyczasie miedzy butlami z nutramigenem jest piciu-w różnych ilościach...zazwyczaj to herbatka jest.

a czy wasze pociechy też już pchają nóżki do buzi :D

Ntan jest chyba za gruby żeby pchać syrki do buzi :-)ale jak mu pomogę to z chęcią possie paluszki:-)

ruda
krzyczy ammm,ammm :d hihihih moja jak głodan krzyczy: giiińńńń, giiińńńń
:D:D:D

Nati giiińńńń używa tylko przy zabawie więc już nie rozumie tego dziecięcego języka :no:

Tak, czytałam ten artykuł- masakra i tyle, w jakim kierunku to wszystko zmierza....
Moja panna krzyczy nieeeeeeeeeee, nieeeeeeeeeeeee-i maaaaaaamaaaaaaaaaa,ale mmmmmmmaaaaaaaaaaaammmmmmmmaaaaaaaaaa tylko, jak jest jej bardzo źle. Nie pcha jeszcze nóżek do buzi, ale za to raczki czasem obie naraz , slini się przy tym i wkłada je tak głeboko, ze czasem wywołuje odruch wymiotny.
Kurdę, piszecie tu o herbatkach i w ogóle, a moja córka ma 3 miesiące i tydzień i od urodzenie ani razu nie piła nic poza moim mlekiem- próbowałam oczywiscie, ale ona nie chce i tyle, z butelki wypija tylko moje mleko, jak muszę gdzieś pojechać i zostawiam ją z tatusiem. Sama nie wiem czy to dobrze czy źle, ale nie chcę jej na siłę dawać.
A ter
az z innej beczki- dziewczyny, pomocy- ja żarta się zrobiłam i - o zgrozo- tyjęęęęęęę!!!:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:apetyt dostałam wręcz wilczy i nie wiem co robić. W ciąży przytyłam 25 kilo, zrzuciłam 17 a 8 zostało i chyba od kilku dni nawet przybyło......:-(

Mój ma podobnie jak jest źle to woła mmmmmmmaaaaaaaaaaaammmmmmmmaaaaaaaaaa a ja przy tym mam tylko jedno skojarzenie mama :-) Jeśli chodzi o wkładanie rączek do papy to tak samo ma odruchy wymiotne a czasami jak jest po jedzonku to i uroni troszeczkę :-D

czy wasze dzieci sie przewracaja z pleckow na brzuszek i z brzuszka na plecki??
ee na pchanie nozek do buzi to jeszcze za wczesnie lene;-)

Jak na razie to tylko z plecków turla się na boczki :-) Ale już nie długo hihi
 
NETGRIL witaj w gronie kwietnióek pisz często jak możesz.....

mój się przewraca z plecków na brzuszek z brzuszka na plecki mu idzie oporniej cały czas pzrygląda się swoim rekom nogi na razie nie tylko tzryma w górze se jej non stop tak se podciąga oprócz tego tak się kręci i wierci i podskakuje dupą że czasami nie mogę go nakarmić wierzga kręci się chce gadać i jednoczesnie pić mleko....ech będzie urwis z tgeo mego syneczka kochanego ależ gomkofam:sorry2::-D:-):rofl2:

z resztą się witam gzrecznie....

LENE ja się biorę za odchudzanie odkąd urodziłam:crazy:


NATANKU WSIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 4 MIESIĄCZKÓW

 

A ter
az z innej beczki- dziewczyny, pomocy- ja żarta się zrobiłam i - o zgrozo- tyjęęęęęęę!!!:baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:apetyt dostałam wręcz wilczy i nie wiem co robić. W ciąży przytyłam 25 kilo, zrzuciłam 17 a 8 zostało i chyba od kilku dni nawet przybyło......:-(
Ja teraz też mam ten problem kilka dni przed okresem to bym się najchętniej zamknęła w lodówie i nie opuszczała jej ( moja ukochana ):szok: W pierwszej ciąży przytyłam 28 kg i już nigdy tego nie zrzuciłam w sensie nie wróciłam do wagi sprzed ciąży :wściekła/y:Teraz z Natanem przytyłam 6,5 kg a zgubiłam do chwili obecnej 10 kg - więc na razie jest nie źle :-)mam tylko nadzieję że ta tendencja spadkowa będzie się utrzymywała


mój się przewraca z plecków na brzuszek z brzuszka na plecki mu idzie oporniej cały czas pzrygląda się swoim rekom nogi na razie nie tylko tzryma w górze se jej non stop tak se podciąga oprócz tego tak się kręci i wierci i podskakuje dupą że czasami nie mogę go nakarmić wierzga kręci się chce gadać i jednoczesnie pić mleko....ech będzie urwis z tgeo mego syneczka kochanego ależ gomkofam:sorry2::-D:-):rofl2:
NATANKU WSIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 4 MIESIĄCZKÓW


Ada no to masz niezłego sportowca w domku - BRAWO
Ulubioną czynnością Natana teraz jest robienie mostków ćwiczy chłopak je cały czas jak tylko leży :-)Bo ta pozycja jest teraz dla niego już nie wygodna - woli siedzieć :-) No i jak leży na pleckach to mega wysoko podnosi główkę

A życzonka przekażę i dziękujemy
 
no to moja despi jak natanek mostki cwiczy jak lezy na pleckach, obraca sie na brzuszek ale z brzuszka na plecki jeszcze nie, za to jak lezy na brzuszku to kuperek tak w gore wypina ze szok hehe
a lapia juz zabawki? bo moja jeszcze nie bardzo sie interesuje zabawkami.. jak jej wpadnie co w reke no i zlapie to jakos tam pomacha bezwiednie bardziej, przyglada sie ale nei chce zlapac ..
 
No mówie ci RUDA tak sie wierzga że szok i nim usnie to z jednego boku na drugi i tak w kółko najgorzej jak się walnie na bzruszek to wtedy mnie woła:dry: :-) ale ogólnie spokojny z niego chopak oj pokaże jak zacznie chodzić:laugh2:

a ogólnie to widzę z niego wierci dupa tak hyca jak naspidowany:-D:-D:-D:-D:-D

mój zabawki już bierze w rękę najbardziej intryguje go karuzela i gzrechotki mu zawieszam łapie w ręcę i do buzi jaki nerw,że nie dosięga hahaha i jak pokaże mu grzechotke to bierze w rękę.....
 
no to moja despi jak natanek mostki cwiczy jak lezy na pleckach, obraca sie na brzuszek ale z brzuszka na plecki jeszcze nie, za to jak lezy na brzuszku to kuperek tak w gore wypina ze szok hehe
a lapia juz zabawki? bo moja jeszcze nie bardzo sie interesuje zabawkami.. jak jej wpadnie co w reke no i zlapie to jakos tam pomacha bezwiednie bardziej, przyglada sie ale nei chce zlapac ..

No to widzę że mocno ruchliwe te wasze dzieciaczki - super
Jeśli chodzi o grzechotki to młody jest mocno nimi zainteresowany jak miał 3 miesiące to zaczęłam mu je podawać do rączki i już teraz sam chwyta i potrząsa nimi.Chociaż teraz woli je pakować do buzi:-)
A to foto z 3 czerwca
p1000667cb5.jpg



No mówie ci RUDA tak sie wierzga że szok i nim usnie to z jednego boku na drugi i tak w kółko najgorzej jak się walnie na bzruszek to wtedy mnie woła:dry: :-) ale ogólnie spokojny z niego chopak oj pokaże jak zacznie chodzić:laugh2:

a ogólnie to widzę z niego wierci dupa tak hyca jak naspidowany:-D:-D:-D:-D:-D

mój zabawki już bierze w rękę najbardziej intryguje go karuzela i gzrechotki mu zawieszam łapie w ręcę i do buzi jaki nerw,że nie dosięga hahaha i jak pokaże mu grzechotke to bierze w rękę.....

No to bardzo fajnie że nie leży jak kłoda tylko taki rojberek z niego :-)
Natan karuzelą nie jest aż tak zainteresowany jak matą tam to dopiero daje repertuar swoich możliwości :-D
p1000693aj5.jpg


Spadam kobitki do potem
muszę młodemu bananka przygotować
ale pogoda po psie
papa
 
Ostatnia edycja:
Natanku wsiego naj!

Laski a moj maly to rowniez z jednego boku na drugi sie przewraca kuli nuszki jak sie smieje....ale ich nie chwyta nawet nie jest zainteresowany jeszcze poki co bawi sie raczki grzebie nimi wpyszczku... i chwyta za grzechotki kaczuszki i juz dluzej przetrzymuje w raczce... no ale wszystko laduje w buzi...musze kupic mu gryzaczek.... uwielbia szarpac takiego kogucika co wisi w lozeczku kolo niego i trzesie niem na boki a plastikowe nozki do buzi wklada... jeszcze fantastyczna zabawa dla niego jest pieluszka tetrowa ktora wisi nad nim na karuzeli... tam poswieca jej z 10 minut piszczy cieszy sie i wierzbi czym tylko mu popadnie...ale jesli mialby sie przewracac na brzuszek z pleckow czy tez na odwrot to moge se o tym pomazyc jeeszcze nawet nie probuje hahah leniwy...a siedziec to juz chce... i to jest straszne bo ja sie strasznie boje o ten jego kregoslup zeby mi pozniej garba nie mial ....a on tylko chce siedziec i siedzie podnosi ten leb do gory jak lezy i sie denerwuje ze nie moze dac rady by usiasc a jak chwyce go za raczki to calym cialem sie wypycha i sam siada..tylko musi miec przeciazenie w moich raczkach to samo sie dzieje jak lezy i trzymam go za nozki tak jakbys,y my chaily robic brzuszki i ktos nas trzyma i ja go trzymam a on sie denerwuje podnosic probuje i za 4 5 badz 6 razem mu sie udaje tak mocno odbij do pozycji siedzace i cieszy sie wtedy jak wariat.... a ile sie na steka wysili to juz moje....wiec sam widzicie to co powinien robic juz nawet sie za to nie zapowiada a to co powinno poczekac to jest juz.... i co ja maam zrobic?? maly zlosnik rosnie.....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry